`

Wrze po decyzji sądu ws. 20-latka z Rabki-Zdroju. "Kuriozalne"

2 min. czytania
14.02.2025 14:36
Obserwuj nas na Google

Sąd tłumaczy się z kontrowersyjnej decyzji w sprawie mężczyzny podejrzanego o pobicie i próbę zgwałcenia 13-letniej dziewczynki. Do ataku doszło w środę rano w Rabce-Zdroju. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zgwałcenia, wnioskując o trzymiesięczny areszt tymczasowy. Sąd zgodził się na 2 miesiące i możliwość opuszczenia aresztu po wpłaceniu 50 tys. kaucji. Decyzja ta wywołała sporo kontrowersji.

Sprawca napadu
fot. Małopolska policja
  • W środę rano 20-letni mężczyzna - według ustaleń śledczych - napadł na 13-latkę, pobił ją i usiłował zgwałcić
  • Mężczyzna tego samego dnia został zatrzymany. Prokuratura złożyła wniosek o trzymiesięczny areszt tymczasowy 
  • Sąd zgodził się na 2 miesiące aresztu, a także możliwość opuszczenia go po wpłaceniu kaucji. Decyzja ta wywołała sporo kontrowersji

Atak na 13-latkę w Rabce-Zdroju. Sąd podjął kontrowersyjną decyzję

Do ataku na 13-letnią dziewczynkę doszło w środę rano w miejscowości Rabka-Zdrój. Jeszcze tego samego dnia 20-latek został zatrzymany. Z informacji przekazywanych przez śledczych wynika, że napastnik nie tylko napadł na nastolatkę, ale i próbował ją zgwałcić. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zgwałcenia, wnioskując o trzymiesięczny areszt tymczasowy. Sąd zgodził się na 2 miesiące aresztu i możliwość opuszczenia go po wpłaceniu 50 tys. kaucji. Decyzja ta wywołała sporo kontrowersji. 

Sędzia Bogdan Kijak, rzecznik prasowy nowosądeckiego sądu okręgowego, w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemysławem Tarankiem nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zostało wyznaczone poręczenie majątkowe. - To postanowienie jest nieprawomocne. Ja nie oceniam, czy ono jest zasadne czy nie. Nie komentuję już tej sprawy - oznajmił krótko rzecznik. Prokuratura zapowiedziała już, że zaskarży decyzję sądu. - Wyznaczenie kaucji jest tym bardziej kuriozalne, że sąd zgodził się z argumentami prokuratury, że podejrzany na wolności może mataczyć, nakłaniając pokrzywdzoną do składania fałszywych zeznań i popełniać przestępstwa zagrażające zdrowiu i życiu - poinformował reporter Radia ZET Przemysław Taranek. 

Przypomnijmy, że do wstrząsającego ataku doszło w środę rano, gdy 13-latka szła do szkoły. Mężczyzna przewrócił małoletnią, zaczął ją okładać pięściami i - zdaniem śledczych - próbował zgwałcić. Dziewczynka skutecznie broniła się przed napastnikiem; krzyczała i wzywała pomoc. Finalnie sprawca został spłoszony i uciekł z miejsca zdarzenia. Małopolska policja rozpoczęła obławę, w środę po południu udostępniono nagrania, na którym widoczny był wizerunek sprawcy. Udało się go zatrzymać jeszcze tego samego dnia. Za zarzucane podejrzanemu czyny grozi kara pozbawienia wolności od pięciu lat do dożywocia.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET