Współpraca na linii Nawrocki-Tusk? Jasna deklaracja prezydenta-elekta

2 min. czytania
05.06.2025 20:05
Obserwuj nas na Google

Prezydent-elekt Karol Nawrocki zadeklarował w czwartek, że jest gotowy do współpracy z premierem Donaldem Tuskiem "w sprawach dobrych dla Polaków". Jednocześnie zaznaczył, że szef rządu musi się nastawić na "silny odpór" z Pałacu Prezydenckiego.

Nawrocki Tusk
fot. WOJTEK RADWANSKI/AFP/East News, MARZENA BUGALA-ASTASZOW POLSKA PRESS/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Karol Nawrocki powiedział na temat współpracy z Donaldem Tuskiem.
  • Gdzie prezydent-elekt zamierza stawiać "silny odpór" premierowi.
  • W jakim stosunku Nawrocki wygrał w II turze z Rafałem Trzaskowskim.

Nawrocki o potencjalnej współpracy z Tuskiem

Karol Nawrocki, który w czwartek udzielił telewizji wPolsce24 swojego pierwszego powyborczego wywiadu, został zapytany o wizję współpracy z premierem Donaldem Tuskiem. Jak powiedział, "oczywiście w sprawach dobrych dla Polaków, w sprawach, na które Polacy czekają, jest i będzie gotowy jako prezydent do tego, żeby siedzieć przy jednym stole z premierem polskiego rządu".

Oglądaj

Podkreślił jednocześnie swoje "bardzo krytyczne" nastawienie do Tuska. - Z całą pewnością są pewne rzeczy, na które czekają Polacy i to powinno być wynikiem rozmowy prezydenta i premiera - ocenił Nawrocki. Prezydent-elekt, pytany o ewentualne "obchodzenie" roli prezydenta przez rząd, zaznaczył, że "nie da sobie zabierać kompetencji prezydenta Polski", a szef rządu musi się nastawić na "silny odpór" z Pałacu Prezydenckiego.

"Spór polityczny jest częścią każdego systemu demokratycznego"

Nawrocki oświadczył również, że myśli o tym, "jak przywrócić Polskę do takiej kondycji, w której ludzie ufają instytucjom państwa polskiego i w której nie rządzi strach". - My powinniśmy prowadzić spór polityczny, bo spór polityczny jest częścią każdego systemu demokratycznego, ale on musi mieć pewne granice - dodał.

Przypomnijmy, że Nawrocki, od 2021 roku Prezes Instytutu Pamięci Narodowego, wystartował w wyborach prezydenckich jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości. W II turze wyborów, która odbyła się 1 czerwca, zdobył 50,89 proc. głosów i pokonał kandydata Koalicji Obywatelskiej oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Na tego ostatniego głosowało 49,11 proc. wyborców. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET