Wstrząsające informacje ws. porwania we Wrocławiu. "Torturowali ofiarę". Wszystko nagrano
Nowe ustalenia "Gazety Wyborczej” wskazują, że porwany we Wrocławiu Patryk U. był torturowany przez swoich znajomych z osiedla, a akty przemocy zostały nagrane na telefonie. Nagranie stanowi kluczowy dowód w śledztwie dotyczącym tragicznych wydarzeń, które zakończyły się śmiercią mężczyzny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były motywy porwania Patryka U.
- Dlaczego policja namierzyła pojazd porywaczy
- Co sfilmowali sprawcy podczas porwania
- Jakie są możliwe konsekwencje prawne dla porywaczy
Porwanie Patryka U. we Wrocławiu. Dwaj koledzy zabrali go nocą i ukryli w bagażniku
Według ustaleń "Gazety Wyborczej” Patryk B. i Bartłomiej R. w nocy z wtorku na środę mieli porwać i pobić Patryka U.. Przewozili go później w bagażniku osobowego volkswagena. Gdy policja namierzyła pojazd, mężczyźni ruszyli do ucieczki. W trakcie pościgu auto prowadzone przez Patryka B. uderzyło w jadący tramwaj. Patryk U. zginął na miejscu. W ubiegły piątek decyzją sądu porywacze trafili do aresztu. Grozi im od 5 do 15 lat więzienia.
Dlaczego porwano Patryka U.? Dwie wersje motywów
Jak opisuje „GW”, wszyscy trzej mężczyźni byli kolegami z jednego wrocławskiego osiedla. Według dziennika powodem tragedii miały być wydarzenia z czasu, gdy Patryk B. przebywał w więzieniu. Patryk U. miał wówczas - rozpowiadać o nim nieprawdziwe, zniesławiające go informacje -. Gazeta podaje również inną wersję: Patryk U. miał być podejrzewany o romans z partnerką odsiadującego wyrok mężczyzny.
Wszystko nagrano. Tortury, upokorzenia i brutalne sceny
Dziennik informuje, że akty przemocy i upokorzenia wobec porwanego miały być sfilmowane i udostępniane. Miało to stanowić formę zemsty. Według ustaleń mężczyźni mieli wielokrotnie wyciągać swoją ofiarę z auta, torturować ją i oddawać na nią mocz.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolina Stocka-Mycek potwierdziła w rozmowie z dziennikiem, że nagranie z telefonu znajduje się wśród dowodów. Przekazała również, że przytoczony wyżej motyw jest jednym z branych pod uwagę.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET