Wstydliwy problem w polskim uzdrowisku. Mieszkańcy mają dość. "Nie do wytrzymania"
Uzdrowisko w województwie kujawsko-pomorskim boryka się z nietypowym problemem. Mieszkańcy jednego z osiedli skarżą się na nieprzyjemny zapach. "Smród jest nie do wytrzymania - nie da się otworzyć okna w nocy, nie da się spać, a o porannym wietrzeniu mieszkania można zapomnieć" - twierdzi jedna z mieszkanek. Na razie nie wiadomo, co jest źródłem problemu.
- Mieszkańcy osiedla Rąbin w Inowrocławiu skarżą się na uciążliwy zapach
- W sprawie interweniowali miejscy radni, jednak nie wiadomo, co jest źródłem problemu
- Mieszkańcy osiedla twierdzą, że zapach "jest nie do wytrzymania" i "nie daje normalnie funkcjonować"
Nieprzyjemny zapach na osiedlu Rąbin w Inowrocławiu
Inowrocław to jedno z uzdrowisk w województwie kujawsko-pomorskim. Nie jest może tak słynny jak Ciechocinek, ale może się pochwalić wyjątkowym kompleksem tężni i rozbudowaną bazą sanatoryjną. Od jakiegoś czasu miasto boryka się jednak z nietypowym problemem. Portal ino.online opisuje, że mieszkańcy osiedla Rąbin skarżą się na nieprzyjemny zapach, jaki można wyczuć na niektórych ulicach. Uciążliwy fetor ma być wyczuwalny już od miesięcy i nie wiadomo, co jest jego źródłem.
Sprawą zajęli się inowrocławscy radni, którzy odwiedzili Miejską Oczyszczalnię Ścieków. "Spotkaliśmy się z mieszkańcami, którzy wskazali najpilniejsze potrzeby oraz obszary wymagające interwencji. Celem wizyty było zapoznanie się z bieżącymi problemami zgłaszanymi przez mieszkańców. Zebrane uwagi zostaną przekazane odpowiednim jednostkom miejskim oraz będą przedmiotem dalszych działań interwencyjnych" - napisał w mediach społecznościowych radny Robert Rychwicki, który interweniował w tej sprawie razem z radnym Bartłomiejem Staniszem.
Mieszkańcy mają dość uciążliwego zapachu. "Nie da się spać"
Radnym odpowiedział prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Janusz Radzikowski. "Zgłoszone problemy w wymienionym obszarze mają istotny wpływ na jakość życia mieszkańców, jednak nie są wyłącznie związane z oczyszczalnią ścieków, ale również z funkcjonującym nieopodal zakładem utylizacji oraz działalnością rolniczą, wynikającą z wylewania na okoliczne pola gnojowicy. Zgłaszane przez mieszkańców problemy występują od kilku miesięcy i mogą mieć różne podłoże związane z ich występowaniem" - skomentował, deklarując przy tym pomoc w ustaleniu źródła zapachu.
O skali problemu mogą świadczyć komentarze, jakie pojawiły się pod wpisem inowrocławskich radnych. Mieszkańcy mają dość uciążliwego zapachu. Jedna z internautek napisała, że to problem, który "już od kilku miesięcy nie daje normalnie funkcjonować". "Wspomnę, że fetor, o którym mowa, nasilał się w godzinach wieczornych około 23 i między 4 a 5 rano i jest nie do wytrzymania. Mam nadzieję, że dzięki naszym radnym i ich upartości uda się poprawić stan powietrza" - dodała.
"Dobrze, że temat został poruszony, ale mieszkańcy potrzebują konkretnych działań, a nie tylko wizytacji i przekazywania uwag. Smród jest nie do wytrzymania - nie da się otworzyć okna w nocy, nie da się spać, a o porannym wietrzeniu mieszkania można zapomnieć. To nie są drobne niedogodności, tylko poważny problem wpływający na zdrowie i komfort życia mieszkańców Rąbina. Prosimy o realne zmiany, nie tylko deklaracje" - napisała inna mieszkanka.
Źródło: Radio ZET / ino.online
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET