Gulewski kandydatem na prezydenta Torunia. "Rzeczywistość wyprzedziła prezydenta Zaleskiego"

Łukasz Buczkowski
3 min. czytania
16.02.2024 08:58
Obserwuj nas na Google

Paweł Gulewski, kandydat KO na prezydenta Torunia, ocenił, że rzeczywistość, w której przyszło rządzić miastem, wyprzedziła i wyprzedza obecnego włodarza Michała Zaleskiego. Podczas czwartkowej inauguracji kampanii poparli go marszałek województwa Piotr Całbecki i senator Tomasz Lenz.

Paweł Gulewski, Michał Zaleski
fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.pl

- Torunianki i torunianie, to jest ten moment. Zaproponuję mieszkańcom realną alternatywę dla obecnego prezydenta. Chcę pokazać nam wszystkim, że zmiana jest możliwa. Może być bezpieczna i nieść nadzieję wszystkim, którzy chcą dalszego rozwoju naszego miasta - mówił w czwartek Gulewski. Wyzwania stojące przed Toruniem to w jego ocenie: stagnacja gospodarcza, wyludnienie, starzejące się społeczeństwo, brak skutecznych narzędzi dialogu z mieszkańcami, niedostosowana do współczesnych wymogów komunikacja publiczna czy potencjalna utrata statusu dużego miasta.

Zdaniem kandydata KO jest on odpowiedzią na poszukiwania "innego, lepszego Torunia". - Jesteśmy przygotowani do rozmowy z wami o tym, jakim miejscem powinien być Toruń - dla was, dla waszych dzieci, dla waszych wnucząt - podkreślił Gulewski. Zapowiedział określone, konkretne rozwiązania sporów w mieście - m.in. dotyczących zabudowy części tzw. Wrzosowiska, zabudowy toruńskiej Winnicy - w tym budowy tam "drapacza chmur", jak również w odniesieniu do modernizacji Bulwaru Filadelfijskiego.

Kandydat KO krytykuje prezydenta Zaleskiego. "Problemy z podejmowaniem decyzji, trafnymi inwestycjami"

Jego celem jest powrót Torunia na ścieżkę dynamicznego rozwoju. Gulewski został zapytany przez dziennikarzy, dlaczego nie udało się jego pomysłów, które zarysował hasłowo, a zamierza rozwijać w kampanii wyborczej, zrealizować przez lata, gdy PO łączyło porozumienie programowe z Zaleskim. Sam Gulewski był zastępcą Zaleskiego od czerwca 2020 do stycznia 2024 roku.

- Zastępca prezydenta miasta Torunia to nie prezydent miasta. Nie odżegnuję się od tego, że mam z nim dobre relacje. Wielokrotnie będę mówił jednak o tym, że rzeczywistość, w której obecnemu prezydentowi przyszło zarządzać miastem, już niestety go wyprzedziła i wyprzedza cały czas. Stąd problemy z podejmowaniem decyzji, trafnymi inwestycjami i ich dobrym przygotowaniem - odpowiedział Gulewski.

Całbecki wsparł Gulewskiego. "Będzie dobrym prezydentem Torunia"

Marszałek województwa Piotr Całbecki z PO powiedział, że wspiera decyzję Koalicji Obywatelskiej i przeczucie, że Gulewski "będzie dobrym prezydentem Torunia". - Obserwuję go od wielu lat jako bliskiego współpracownika i wiem, że jest przygotowany i w pełni gotowy, aby objąć tę funkcje - powiedział Całbecki. Wskazał, że zarysowany program obywatelskiego miasta jest bliski jego sercu. Wyraził przekonanie o dużych szansach tego kandydata. Przypomniał, że KO zdobyła w wyborach parlamentarnych poparcie w mieście Toruniu na poziomie 42 procent.

Senator KO Tomasz Lenz powiedział, że w ostatnich latach w Toruniu inwestowano, ale w "dzieła o. Tadeusza Rydzyka". - Mamy spór i konflikt na Winnicy w związku z planowaną tam budową wielopiętrowego wieżowca, który ma służyć biurom dla firm. Ostatnie doniesienia są wręcz bulwersujące. W ciągu ostatniego czasu zasypano tam ziemią tereny Natury 2000. Mamy spór i konflikt na toruńskich Wrzosach - związany z dość lekkim podejściem do ochrony terenów zielonych, w ogóle szacunkiem dla przyrody - mówił Lenz.

Zapowiedział swoje duże zaangażowanie w kampanię Gulewskiego, jak również aktywność na tym polu członków rządu z Torunia - Arkadiusza Myrchy i Grzegorza Karpińskiego. Komponent programu KO dla osób niepełnosprawnych ma stworzyć posłanka Iwona Hartwich i jej syn Jakub, który jest miejskim radnym KO. "Jedynkami" na listach do rady miasta z KO we wszystkich czterech okręgach mają być kobiety.

Gulewski urodził się 5 marca 1981 roku. W latach 2005-2014 pracował w biurze wicemarszałka Senatu Jana Wyrowińskiego. Od 2010 do 2020 roku był radnym miejskim. Z urzędu wiceprezydenta miasta ustąpił w styczniu tego roku. Jest pierwszą osobą, która oficjalnie potwierdziła start w kwietniowych wyborach na urząd prezydenta Torunia.

W Toruniu od 2002 roku prezydentem jest startujący z własnych komitetów Michał Zaleski. Komitet Wyborczy Wyborców Michała Zaleskiego został już zarejestrowany, ale ten nie potwierdził jeszcze oficjalnie startu w kwietniowych wyborach na kolejną, szóstą już kadencję, choć jest to dalece prawdopodobne.

Źródło: PAP/Tomasz Więcławski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET