`

Wybuch i pożar w budynku, na ulicę wyleciały cegły. Szokujące, co robił mieszkaniec

1 min. czytania
05.05.2024 12:13
Obserwuj nas na Google

Urwany palec i 60 proc. poparzonej powierzchni ciała ma mężczyzna, który na własną rękę produkował fajerwerki w miejscowości Kościelniki Górne (woj. dolnośląskie). Jak poinformował TVN24, w budynku mieszkalnym w tym mieście doszło do wybuchu oraz pożaru.

Kościelnik Górny wybuch fajerwerki
fot. NewsLubuski/East News, zdj. ilustracyjne, screen: Ochotnicza Straż Pożarna w Olszynie/Facebook

Wybuch i pożar w budynku w miejscowości Kościelniki Górne wydarzył się w sobotę 4 maja o poranku. Jak relacjonowali telewizji TVN24 strażacy, do eksplozji doszło w miejscu, w którym mieszkaniec próbował samodzielnie produkować fajerwerki.

Oglądaj

- Mężczyzna na własną rękę próbował produkować fajerwerki. Z urwanym palcem i poparzeniami 60 procent powierzchni ciała trafił do szpitala w Zgorzelcu. Po wybuchu doszło też do pożaru zabudowań. Obyło się jednak bez większych strat - przekazał Grzegorz Wypych, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Lubaniu.

Kościelniki Górne. Wybuch w budynku. Mieszkaniec produkował fajerwerki

Serwis Lubanski.eu podał, że siła eksplozji była tak duża, że wyrzuciła cegły na drogę wojewódzką nr 393. "Sprawcą był 37-letni mężczyzna, który w wyniku zdarzenia doznał połamania rąk, stracił palec i został bardzo poważnie poparzony. Według świadków i jednocześnie sąsiadów mężczyzny od dłuższego czasu zajmował się on materiałami pirotechnicznymi i wybuchowymi" – podał lokalny portal.

Czytamy, że już wcześniej w lokalu dochodziło do "małych eksplozji". Mimo uwag sąsiadów mężczyzna pozostawał przy swojej niebezpiecznej pasji.

Wybuch przy produkcji fajerwerków

Źródło: Radio ZET/TVN24/Lubanski.eu

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET