`

"Wycelował pistolet w kierunku sprzedawczyni". Nowe informacje o napadzie w Łodzi

1 min. czytania
23.12.2025 12:12
Obserwuj nas na Google

Do aresztu trafiło dwóch podejrzanych o dokonanie napadu z bronią palną na sklep w Łodzi. Jeden z nich miał wycelować pistolet w sprzedawczynię, żądając wydania pieniędzy z kasy. Poszukiwania mężczyzn trwały od listopada. Grozi im do 20 lat więzienia.

Zatrzymany za napad na sklep w Łodzi
fot. KMP w Łodzi

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegał napad na sklep w Łodzi.
  • Kogo zatrzymała policja w związku z napadem.
  • Dlaczego starszemu podejrzanemu grozi surowsza kara.
  • Jakie kroki podjęła policja wobec podejrzanych.

Napad z bronią na sklep w Łodzi

Do napadu doszło 25 listopada w jednym z łódzkich sklepów znanej sieci. - Jeden z zamaskowanych podejrzanych wszedł do środka i wycelował pistolet w kierunku sprzedawczyni, a następnie zażądał wydania pieniędzy z kasy.

Drugi z mężczyzn pozostał przed sklepem, obserwując otoczenie. W ten sposób pokrzywdzona została zmuszona do przekazania podejrzanym ponad 2000 zł - poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Paweł Jasiak.

Policja zatrzymała dwóch podejrzanych

Policjanci zatrzymali w ubiegłym tygodniu podejrzanych w wieku 31 i 27 lat. Obu domniemanym sprawcom napadu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa rozboju z użyciem broni palnej, za które grozi do 20 lat więzienia.

Redakcja poleca

Starszemu grozi surowszy wymiar kary z uwagi na dokonanie w przeszłości podobnego przestępstwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty podejrzani o rozbój zostali aresztowani na trzy miesiące. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET