Wymowny wpis Marka Brzezińskiego. Pokazał zdjęcie z Sikorskim i Applebaum
Ambasador USA w Polsce Mark Brzeziński napisał, że Anne Applebaum jest jego "drogą przyjaciółką" i "uosabia to, co najlepsze w stosunkach amerykańsko-polskich". Dyplomata zamieścił także wspólne zdjęcie z Radosławem Sikorskim i Applebaum.
Mark Brzeziński: Anne Applebaum jest moją drogą przyjaciółką
"Anne Applebaum jest moją drogą przyjaciółką. Jest osobą, którą mój zmarły ojciec Zbigniew Brzeziński darzył ogromnym szacunkiem ze względu na jej wykształcenie, głęboką wiedzę, miłość do Polski i rozwagę. Poprzez swoje prace Anne przyczyniła się bardziej niż jakikolwiek inny naukowiec do globalnego zrozumienia i świadomości cierpienia i tragedii tej części świata i Polski" - napisał na Instagramie ambasador USA w Polsce Mark Brzeziński.
Dyplomata podkreślił, że Anne Applebaum "jest darzona najwyższym szacunkiem". Dodał, że jest jej wdzięczny za wszelkie rady podczas pracy w Polsce. "Uosabia to, co najlepsze w stosunkach amerykańsko-polskich" - napisał Brzeziński.
Radosław Sikorski wyszedł na studia TVN24
Radosław Sikorski, a prywatnie mąż Anne Applebaum, podziękował Brzezińskiemu za wpis. "Nie możemy zapomnieć o wartościach i szacunku" - napisał szef polskiej dyplomacji.
Mark Brzeziński nie odniósł się wprost do sytuacji, jaka miała miejsce na antenie TVN24. Przypomnijmy, że we wtorek w "Kropce nad i" w TVN24 Radosław Sikorski był pytany o małżonkę - Anne Applebaum. Polityk wskazał, że jest ona "wybitną dziennikarką i historyczką i może wnieść olbrzymi wkład w relacje polsko-amerykańskie".
Pod koniec programu prowadząca rozmowę Monika Olejnik zapytała szefa MSZ o artykuł "Tygodnika Powszechnego", według którego "dla członków Koalicji Obywatelskiej problemem jest pochodzenie jego żony". - Jest już świecką tradycją, że pierwszymi damami powinny zostać osoby pochodzenia żydowskiego - odpowiedział Sikorski i jeszcze przy włączonych kamerach opuścił studio.
Chwilę później odniósł się do tej kwestii na platformie X. "Uważam, że ustawianie pochodzenia żony kandydata jako tematu w wyborach prezydenckich jest niedopuszczalne. Wbrew insynuacji red. Olejnik nie jesteśmy krajem antysemitów. Od TVN i Warner Bros./Discovery żądam przywrócenia standardów dziennikarskich" – napisał Sikorski. Z kolei "Tygodnik Powszechny" broni się, że na jego łamach takie stwierdzenie nie padło.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET