„Skosił” przystanek, biletomat i barierki. Wiata spadła na tramwaj
Niebezpieczny wypadek w Warszawie. Kierowca wjechał samochodem w przystanek, a wiata przewróciła się na tramwaj. Mężczyzna jak gdyby nigdy nic odszedł, zostawiając na miejscu rannych pasażerów.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Do wypadku doszło 1 maja tuż przed południem na ulicy Grochowskiej na warszawskiej Pradze Południe. Czarny volkswagen golf najpierw uderzył w audi, potem wjechał w biletomat, barierki i wiatę przystankową, która z kolei przewróciła się na stojący na przystanku tramwaj linii 22.
Jak wynika z wstępnych doniesień, na przystanku nikogo wówczas nie było. Kierowca natomiast uciekł pieszo. W samochodzie zostawił dwie ranne pasażerki.
Mężczyznę wkrótce zatrzymano. Jak się okazało, miał około półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dramat na przejeździe kolejowym. "Ciężarówka przełamała się na pół"RadioZET.pl/TVN Warszawa/PAP