33-latek zginął na oczach bliskich. Prokuratura utrzymała zarzut zabójstwa

2 min. czytania
01.02.2021 17:57
Obserwuj nas na Google

Koniec śledztwa ws. głośnego wypadku na warszawskich Bielanach. 33-latek został śmiertelnie potrącony przez BMW na ulicy Sokratesa, kiedy przechodził przez pasy. Prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia, w którym utrzymała zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym dla kierowcy.

wypadek na Sokratesa w Warszawie
fot. PAWEL NOWAK/AGENCJA SE/East News

Tragiczny wypadek na Bielanach wydarzył się w 20 października 2019 roku. 33-letni Adam przechodził przez jezdnię na pasach w towarzystwie bliskich. Nagle potrąciło go rozpędzone BMW. Mężczyzna zmarł mimo reanimacji. Do dramatu doszło na oczach rodziny 33-latka. Pół kroku za nim szła bowiem jego żona Magda z trzyletnim synkiem Tomkiem w wózku.

Redakcja poleca

Warszawa. Akt oskarżenia ws. śmiertelnego potrącenia na pasach

"Oślepiło mnie słońce" – tłumaczył się po tragedii sprawca wypadku Krystian O. Prokuratura postawiła mu zarzut „spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz narażenia pieszych: kobiety i jej dziecka znajdujących się na przejściu dla pieszych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”.

Śledczy zmienili jednak zarzut na zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Wzięli pod uwagę opinię z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz opinię z zakresu techniki motoryzacyjnej. - W pierwszej z opinii biegły wskazał, że podejrzany poruszał się z prędkością 136 km/h obszarze, gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 50 km/h. Podejrzany nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i potrącił pokrzywdzonego, który zmarł na miejscu zdarzenia - poinformowała rzeczniczka prok. Mirosława Chyr.

W poniedziałek śledztwo się zakończyło. Prokuratura utrzymała w akcie oskarżenia zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym dla kierowcy - poinformował portal tvnwarszawa.pl. - Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego pod koniec stycznia – przekazała Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej. Jak dodała, został w nim utrzymany zarzut "zabójstwa w zamiarze ewentualnym", za co grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności. Sąd przedłużył tymczasowy areszt dla Krystiana O. o kolejne trzy miesiące.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/tvnwarszawa.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET