`

Rodzice zginęli, niemowlę ciężko ranne w wypadku w Krakowie. Nowe informacje ws. kierowcy

2 min. czytania
24.08.2026 10:12
Obserwuj nas na Google

Podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku w Krakowie został doprowadzony do prokuratury. 26-letni Hubert B. w sobotę śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, które spacerowało po chodniku z 8-miesięcznym dzieckiem. Mężczyzna najprawdopodobniej usłyszy zarzuty. 

Hubert B.
fot. PAP/ Łukasz Gągulski/ Art Service

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności wypadku w Krakowie.
  • Co wiadomo o ofiarach. 
  • Jakie zarzuty może usłyszeć Hubert B. 

Hubert B. doprowadzony do prokuratury 

26-letni Hubert B. został rano doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze, gdzie rozpoczęły się czynności z jego udziałem. W sobotę mężczyzna wjechał samochodem w spacerującą rodzinę z 8-miesięcznym dzieckiem. W wypadku zginęli rodzice, niemowlę walczy o życie, jest w stanie ciężkim. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że ofiary to 32-latkowie, mieszkańcy woj. małopolskiego. Podejrzany może usłyszeć zarzut spowodowania nieumyślnego wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Doprowadzenie Huberta B.
Fot. PAP/Art Service
Doprowadzenie Huberta B.

W samochodzie, oprócz 26-letniego Huberta B., w chwili wypadku znajdowało się również troje pasażerów w wieku od 27 do 28 lat. To mieszkańcy województw mazowieckiego i małopolskiego. Alkomat nie wykazał obecności alkoholu w powietrzu wydychanym przez kierowcę. Wciąż nieznane są wyniki badań krwi, które ostatecznie potwierdzą, czy podejrzany znajdował się pod wpływem substancji niedozwolonych. Prokurator zaznaczył, że policja zgromadziła duży materiał dowodowy, w tym zeznania świadków. 

Redakcja poleca

Jak doszło do wypadku w Krakowie? 

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę 22 sierpnia w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie. Kierujący samochodem marki Volkswagen stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w spacerującą chodnikiem rodzinę z 8-miesięcznym dzieckiem.

Doprowadzenie Huberta B.
Fot. PAP/ Art Service
Doprowadzenie Huberta B.

 - Na miejsce natychmiast zostały wezwane służby. Kobieta, mężczyzna i dziecko zostali przewiezieni do szpitala z obrażeniami, które zagrażały ich życiu. Niestety, pomimo wysiłku, jaki włożyli lekarze, kobiety i mężczyzny nie udało się uratować - powiedziała w rozmowie z reporterem Radia ZET Adamem Kaźmierczakiem podkom. Iwona Szelichiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET