Tragedia na torach. Mężczyzna wpadł pod rozpędzone Pendolino
46-letni mężczyzna wszedł na tory w Opocznie, wprost pod Pendolino jadące z Katowic do Gdyni. Mężczyzna zginął na miejscu - przekazał “Dziennik Łódzki”. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności śmiertelnego wypadku.
Tragedia rozegrała się w niedzielę przed godz. 15 w Opocznie na 88 km linii kolejowej nr 4. 46-letni mężczyzna wtargnął nagle na tory i wpadł pod nadjeżdżające Pendolino.
Wypadek w Opocznie. 46-latek wpadł pod Pendolino
Maszynista zauważył 46-latka w ostatniej chwili i nie miał szans, aby wyhamować rozpędzony pociąg. Policja wyjaśnia, dlaczego mężczyzna wtargnął na tory. Niewykluczone, że była to próba samobójcza.
Pendolino relacji Katowice-Gdynia jechało około 300 osób. Przewoźnik podstawił zastępczy skład tego samego typu. Przesiadka odbywała się w miejscu wypadku, a więc bez peronu, na który można zejść w bezpieczny i komfortowy sposób. Z pomocą pasażerom przyszli jednak strażacy.
Strażacy pomogli pasażerom w przesiadce
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli masz myśli samobójcze lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, warto poszukać wsparcia i pomocy specjalisty. Pod tymi numerami i adresami można uzyskać pomoc – czekają na ciebie psychologowie:
- Telefoniczna Pierwsza Pomoc Psychologiczna: 22 425 98 48
- Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
- Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123
RadioZET.pl/"Dziennik Łódzki"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET