Amelka nadziała się na hak. “Przeraźliwy krzyk. Żelastwo się wbiło”

2 min. czytania
08.09.2023 22:50
Obserwuj nas na Google

Do groźnego wypadku doszło na ul. Bałtyckiej w Ustce. 7-letnia Amelka jechała rowerem i wpadła na jeden z metalowych słupków oddzielających chodnik od trawnika i nadziała się udem na hak - donosi "Głos Pomorza". Dziecko trafiło do szpitala.

Zdj. ilustracyjne
fot. Damian Klamka/East News/Zdj. ilustracyjne

Wypadek zdarzył się w piątek po południu przy ulicy Bałtyckiej, niedaleko dworca PKP w Ustce. 7-letnia dziewczynka, jadąc rowerem, wpadła na metalowy słupek oddzielający chodnik od trawnika. Niestety, dziecko nadziało się udem w okolicy pachwiny na hak. Jak opisuje “Głos Pomorza”, słupki nie posiadały żadnych dodatkowych zabezpieczeń w postaci łańcucha, które powinny się znaleźć w tym miejscu.

Świadkiem sytuacji była pani Wiesława, która pośpieszyła na pomoc dziewczynce. - Siedzę w domu, spokojnie piję kawę i nagle słyszę przeraźliwy krzyk dziecka. Nie zastanawiając się, wybiegłam z mieszkania w kapciach. Bez telefonu. Zobaczyłam dziewczynkę na rowerze, jak próbuje sobie wyciągnąć z nogi hak od słupka. Przecież rozerwie sobie całe udo! […] To żelastwo wbiło się jej w nogę trochę niżej pachwiny. To blisko tętnicy! - relacjonowała pani Wiesława w rozmowie z "Głosem Pomorza".

Redakcja poleca

Ustka. 7-latka nadziała się na słupek

Sąsiadka podtrzymywała dziewczynkę do przyjazdu strażaków, aby nie doszło do krwotoku. Jak opisuje dziennik, Amelka była bardzo dzielna. “Mówiła, że nie boli, ale przy każdym nawet najdelikatniejszym ruchu, płakała” - czytamy.  

Strażacy odcięli część słupka i uwolnili dziewczynkę. 7-latka została przewieziona do szpitala z hakiem wbitym w udo. Trafiła już pod opiekę lekarzy. - W tej chwili siedmiolatka przebywa na SOR-ze z raną w okolicach pachwiny. Dziewczynka jest przytomna. Na pewno będzie hospitalizowana – poinformowała „Głos” po południu Monika Zacharzewska-Tomasik z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.

Nie przegap

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET