Chwile grozy pod Bydgoszczą. Budynek stanął w ogniu

2 min. czytania
02.05.2024 10:21
Obserwuj nas na Google

Po 2,5 godziny strażakom udało się opanować pożar w miejscowości Wypaleniska pod Bydgoszczą. Ogień wybuchł w stajni, do której bezpośrednio przylegał budynek mieszkalny. Do akcji zadysponowano 19 zastępów PSP i OSP. Cała akcja trwała około 7 godzin.

Pożar wybuchł w środę 1 maja późnym wieczorem. Strażacy zgłoszenie o płonącej stajni w Wypaleniskach pod Bydgoszczą otrzymali po godzinie 21:00. Do akcji zadysponowano łącznie 19 zastępów PSP i OSP. "Pożar stajni w kompleksie budynków. (Stajnia 12mx10m - całkowicie objęta pożarem) [...] Pożar rozprzestrzenia się na budynek mieszkalny" - informowała jeszcze w środę Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

Redakcja poleca

Spłonęła stajnia pod Bydgoszczą. W akcji 19 zastępów straży pożarnej

Ostatecznie sytuację udało się opanować po około 2,5 godzinach. Stajnia spłonęła doszczętnie, ale udało się uratować pobliskie budynki."W pierwszej fazie działań konieczne było osłonięcie budynków znajdujących się przy stajni. Dzięki sprawnej akcji będących na miejscu strażaków budynki udało się uratować i straty ograniczono do minimum" - relacjonował w mediach społecznościowych OSP Solec Kujawski"

- Była to ścisła zabudowa gospodarcza i do tej stajni dolegały budynki mieszkalny, warsztatowy oraz budynek wybiegu dla koni. Ogień oddziaływał na całą zabudowę, natomiast pierwsze działania strażaków skupiły się na obronie budynków, które jeszcze nie były objęte pożarem i je udało się obronić - poinformował st. kpt. Karol Smarz, oficer prasowy KM PSP w Bydgoszczy, cytowany przez TVP3 Bydgoszcz.

W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Jeszcze przed przyjazdem służb ze stajni udało się bezpiecznie wyprowadzić cztery konie. Wstępnie straty oszacowano na około 250 tys. zł - podało TVP3 Bydgoszcz. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

Źródło: Radio ZET / KW PSP Bydgoszcz / OSP Solec Kujawski / TVP3 Bydgoszcz

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET