Trzy kobiety brutalnie pobiły 33-latkę. Jedna z nich zaatakowała policjantkę
Wyszków. Do bójki kobiet doszło w nocy z czwartku na piątek w centrum miasta. Pobita i zraniona została 33-latka. Udzielające jej pomocy policjantka została kopnięta w twarz.
Trzy mieszkanki Wyszkowa muszą dwa razy w tygodniu zgłaszać się na policję. Prokurator został wobec kobiet dozór policyjny po bójce, w której wzięły udział.
Wyszków. Bójka kobiet. Raniona i pobita 33-latka
Jak przekazał Damian Wroczyński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie dyżurny policji otrzymał zgłoszenie w nocy z czwartku na piątek o szarpaninie między trzema kobietami w centrum Wyszkowa.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze zauważyli bijące się kobiety, z których jedna miała rany na twarzy i krwawi. Natomiast będący w gronie awanturniczek mężczyzna trzymał nóż w ręku
- przekazał policjant.
Małe dziecko wypadło z czwartego piętra. Chłopczyk trafił do szpitalaZraniona 33-latka straciła przytomność. Kiedy policjantka udzielała jej pomocy, jedna z agresorek kopnęła ją w twarz. W trakcie tej interwencji policja zatrzymała cztery osoby w wieku 24-30 lat. Wszyscy byli pijani, wcześniej razem spożywali alkohol. Później doszło do awantury między kobietami. Jak poinformował rzecznik, na początku nikt nie chciał przyznać się do pobicia i ranienia kobiety.
30-letni wyszkowianin, który trzymał nóż w chwili, gdy na miejscu pojawili się policjanci, oświadczył, że zakrwawione narzędzie jest mu potrzebne, ponieważ idzie na grzyby, a była godz. 1.30
– przekazał Wroczyński.
23-latka wywróciła się na hulajnodze elektrycznej. Zmarła w szpitaluZebrany materiał dowodowy pozwolił jednak prokuratorowi na przedstawienie zarzutów trzem kobietom. 26-latka, która kopnęła policjantkę, usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Grozi jej 3 lata więzienia. 24-latce przedstawiono zarzut pobicia i zranienia nożem 33-letniej mieszkanki Wyszkowa. Jej natomiast grozi 8 lat pozbawienia wolności. Trzeciej, 28-letniej kobiecie pomagającej w pobiciu, grozi kara 3 lat więzienia.
Oskarżone w ramach zastosowanego przez prokuratora dozoru policyjnego, muszą się zgłaszać na komendzie policji dwa razy w tygodniu. Mają one też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz kontaktowania się ze świadkami pobicia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET