Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy. Bartosz G. usłyszał zarzut. Nie przyznał się
Bartosz G. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai z Mławy. Do zbrodni doszło pod koniec kwietnia. Podejrzany został sprowadzony do Polski z Grecji, dokąd – jak ustalili śledczy – wyjechał tuż po zabójstwie. Jak dowiaduje się Radio ZET, płoccy śledczy nie wykluczają konieczności skierowania Bartosza G. na obserwację psychiatryczną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Bartoszowi G.
- Dlaczego Bartosz G. nie przyznał się do winy
- Które kroki planują śledczy w postępowaniu
Bartosz G. usłyszał zarzut zabójstwa
W czwartek przed południem Bartosz G. został przesłuchany w prokuraturze, gdzie postawiono mu zarzut. Z ustaleń wynika, że nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Rzecznik prokuratury poinformował, że z nastolatkiem przeprowadzono również kilka czynności technicznych, nie ujawniając jednak ich szczegółów.
Obecnie podejrzany oczekuje na posiedzenie sądu, który zdecyduje o utrzymaniu tymczasowego aresztu. Wcześniej, w związku z jego poszukiwaniami, wydana została decyzja o 30-dniowym areszcie tymczasowym.
Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy
Prokurator wystąpi teraz do sądu o jego podtrzymanie. Nie wiadomo jeszcze, czy posiedzenie odbędzie się jeszcze dziś. W kolejnym etapie śledczy planują złożyć wniosek o przedłużenie aresztu.
Ciało 16-letniej Mai odnaleziono 1 maja. Jak ustalono, 23 kwietnia dziewczyna wyszła z domu, by spotkać się z Bartoszem G. Gdy kontakt z nią się urwał, rodzina i znajomi rozpoczęli poszukiwania. Sprawa od początku była prowadzona jako jedno z najpoważniejszych postępowań karnych ostatnich miesięcy w regionie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET