Zabytkowy obszar w Szczecinie do rozbiórki? "Stan jest poważny"
W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiła się niepokojąca informacja o postępującej rozbiórce budynków starej rzeźni w Szczecinie. Miejski Konserwator Zabytków Michał Dębowski dementuje te plotki, ale jednocześnie zaznacza, że rzeczywiście najbardziej zdegradowane elementy kompleksu wymagały zabezpieczenia, a w niektórych wypadkach - nawet rozbiórki.
- Miejski Konserwator Zabytków Michał Dębowski odniósł się do pojawiających się w ostatnim czasie plotek, dotyczących rzekomego rozbioru budynków starej rzeźni w Szczecinie
- Okazuje się, że na terenie dawnego zakładu rzeźniczego trwają prace zabezpieczające
- Prawdą jest jednak, że niektóre, najbardziej zniszczone elementy budynków wymagały rozbiórki
Budynki starej rzeźni w Szczecinie nie do rozbiórki
Stara rzeźnia w Szczecinie to zabytkowy kompleks budynków wybudowany w XIX wieku na terenie Łasztowni, w którym - jak wskazuje na to nazwa - mieścił się kiedyś zakład rzeźniczy. Do tej pory udało się przeprowadzić gruntowny remont jedynie fragmentu dawnego zakładu, w którym od 2014 roku działa Centrum Kultury Euroregionu "Stara Rzeźnia". Niestety pozostałe budynki do dzisiaj pozostają nieużytkowane, a ich stan z roku na rok się pogarsza.
W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się niepokojące wieści o trwającej rozbiórce pozostałych budynków zakładu. Na szczęście te doniesienia szybko zdementował Miejski Konserwator Zabytków Michał Dębowski. Jak się okazuje, trwa konserwacja znajdujących się w złym stanie budynków wchodzących w skład kompleksu. "W związku z licznie dochodzącymi do mnie głosami zaniepokojonych mieszkańców, a nawet z nieuzasadnionymi, acz przerysowanymi i nader stanowczymi głosami oburzenia, uspokajam, że prace prowadzone przy budynkach dawnej obory i hali uboju bydła w zespole rzeźni miejskiej są prowadzone pod nadzorem Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz na podstawie ważnych pozwoleń" - czytamy na profilu Michała Dębowskiego na Facebooku.
Jak wyglądają prace konserwatorskie na terenie Łasztowni?
Niestety, ze względu na zły stan budynków, w niektórych z nich konieczna była rozbiórka najbardziej uszkodzonych elementów. "Stan budynków jest na tyle poważny, że ze względów bezpieczeństwa konieczne było usunięcie najbardziej zdegradowanych elementów konstrukcji, w tym więźby dachowej oraz ścianek kolankowych" - tłumaczy Michał Dębowski.
Miejski konserwator zabytków zapewnia jednak, że prowadzone prace nie są jednoznaczne z rozbiórką kompleksu. "Jeszcze raz podkreślę, że o żadnej rozbiórce zabytku, powtórce z cukrowni czy innych zbrodniach, nie może być tutaj mowy. Niestety skala zaniedbań doprowadziła do konieczności rozbiórki i odtworzenia najbardziej zdegradowanych elementów zabytku. Jednak nadrzędnym celem jest ratowanie tego, co jeszcze jest do uratowania oraz zapewnienie fizycznego przetrwania budynków, do czasu podjęcia docelowych prac adaptacyjnych i remontowych" - czytamy we wpisie.
Źródło: Radio ZET/ Michał Dębowski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET