`

"Zaczynają sypać kolegów", "rozpaczliwa reakcja PiS". Burza ws. "zamachu stanu"

3 min. czytania
07.02.2025 12:06
Obserwuj nas na Google

- PiS zdaje sobie sprawę z tego, że jest w trudnej sytuacji. Walec rozliczeń jedzie, a ludzie, którzy siedzą dzisiaj w aresztach, zaczynają sypać swoich kolegów. Oni to wiedzą, stąd tak rozpaczliwa reakcja - mówił w piątek wiceszef MON Cezary Tomczyk pytany o zawiadomienie ws. rzekomego "zamach stanu".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w Sejmie, 6 lutego 2025 r.
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
  • Wiceszef MON Cezary Tomczyk skomentował śledztwo ws. rzekomego zamachu stanu
  • - PiS doskonale zdaje sobie sprawę, że jest w trudnej sytuacji. (...) Krok po kroku jedzie walec rozliczeń - mówił Tomczyk w Programie 3 Polskiego Radia
  • Rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała, że postępowanie zostanie wszczęte, dopiero gdy sprawa zostanie zarejestrowana

Wiceszef MON o "zamachu stanu". "PiS jest w trudnej sytuacji"

W środę prezes  Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował, że zastępca Prokuratora Generalnego prok. Michał Ostrowski po jego zawiadomieniu wszczął śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska, marszałków: Sejmu i Senatu, szefa Rządowego Centrum Legislacji oraz niektórych sędziów i prokuratorów. Według prezesa TK od 13 grudnia 2023 r. (dzień zaprzysiężenia obecnego rządu) osoby te działają "w zorganizowanej grupie przestępczej", mając na celu "zmianę konstytucyjnego ustroju RP oraz działając w celu osiągnięcia lub zaprzestania działalności TK oraz innych organów konstytucyjnych, w tym KRS i SN".

Oglądaj

W piątek w Programie 3 Polskiego Radia wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej  Cezary Tomczyk zapytany o zawiadomienie ws. "zamachu stanu", stwierdził, że Bogdan Święczkowski "jest de facto politykiem PiS". - Stawiam tezę, że  PiS doskonale zdaje sobie sprawę, że jest w trudnej sytuacji, że ludzie, którzy siedzą dzisiaj aresztach, zaczynają sypać swoich kolegów, że zacieśnia się pętla wokół takich ludzi, jak Mateusz Morawiecki czy  Antoni Macierewicz. I że krok po kroku walec rozliczeń jedzie - powiedział Tomczyk. - My zrobimy to, co PiS obiecywał: tzn. zrobimy im prawo i sprawiedliwość. (...) Oni to wiedzą, stąd tak rozpaczliwa reakcja - dodał.

Redakcja poleca

- Prokurator nie wszczął żadnego śledztwa, bo nie mógł. Instytucja, jaką jest prokuratura, jest instytucją hierarchiczną i tak, jak żołnierz nie może wypowiedzieć wojny obcemu państwu, tylko robi to państwo albo jakaś instytucja, tak samo jest tutaj. Tak więc wszyscy wiemy, że to jest bzdura - powiedział Cezary Tomczyk.

Krytyka Trybunału Konstytucyjnego

Rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała w środę, że korespondencja z TK wpłynęła do zastępcy Prokuratora Generalnego prok. Michała Ostrowskiego, ale to nie znaczy, że wpłynęła do prokuratury. Dodała, że postępowanie można wszcząć, dopiero gdy sprawa jest zarejestrowana, a tak nie jest.

Tomczyk podkreślił też, że Trybunał Konstytucyjny był i jest krytykowany przez obecne władze i część prawników, wskazujących m.in., na kwestię tzw. sędziów dublerów (wybranych na miejsca w TK wcześniej już obsadzone). Na początku marca ubiegłego roku Sejm podjął uchwałę, w której stwierdził, że "uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy".

Redakcja poleca

Od czasu podjęcia tej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Z kolei w przyjętej w grudniu ub.r. uchwale rządu stwierdzono m.in., że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Jak dodano, "nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET