`

"Zadecyduje Tusk, nie żadne prawybory". Sawicki: To zawłaszczenie

2 min. czytania
09.11.2024 19:50
Obserwuj nas na Google

Marek Sawicki (PSL-TD) ocenił, że prawybory w KO, które mają wyłonić kandydata na prezydenta, to "zawłaszczanie przestrzeni medialnej". O tym, kto będzie kandydatem zdecyduje Donald Tusk, a nie żadne prawybory - stwierdził poseł.

Marek Sawicki
fot. Jacek Slomion/REPORTER

Koalicja Obywatelska zorganizuje prawybory

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę, że Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej zdecydował, że prawdopodobnie 23 listopada w elektronicznym głosowaniu będą przeprowadzone prawybory, w których członkowie KO (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska i Zieloni) wybiorą, kto będzie kandydatem koalicji na prezydenta RP w 2025 r.: obecny prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, czy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Zwycięzca prawyborów ma 7 grudnia na Śląsku zaprezentować swój program.

Sawicki: O wszystkim zadecyduje Tusk

Sawicki powiedział PAP, że prawybory to "strategia premiera Tuska, który potrafi zająć opinię publiczną swoją partią". - O wszystkim zdecyduje Donald Tusk, a nie żadne prawybory. Prawybory są do tego, żeby zająć opinię publiczną Platformą Obywatelską. To jest zawłaszczanie przestrzeni medialnej, to raz. Dwa - to czekanie z ogłoszeniem decyzji, wcale nie muszą ogłaszać tego 7 grudnia, może to być 27 grudnia - zauważył Sawicki.

Redakcja poleca

Jego zdaniem "wejście" szefa MSZ w grę o prezydenturę ma nieco głębsze znaczenie. - Sikorski gra nie tylko z PO, ale podejrzewam, że Sikorski gra również z partnerami i strukturą międzynarodową - ocenił Sawicki. Nawiązał też do wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA.

Kandydat PSL "spoza polityki"?

- W Ameryce wygrała gospodarka, bezpieczeństwo i konserwatyzm, choć udawany, ale mocno deklarowany. W mojej ocenie mamy bardzo podobne społeczeństwa i Platforma Obywatelska, jeśli chce, żeby wybory wygrał kandydat obecnej większości parlamentarnej, to z pewnością nie może to być lewicowy Trzaskowski. A jak poprowadzą w tej chwili swoją wewnętrzną grę, to czas pokaże - zaznaczył poseł PSL. - Nie kto inny, tylko Donald Tusk zdecyduje o tym, kto będzie kandydatem, a nie jakieś prawybory - uważa Sawicki.

Polityk był też pytany, kiedy PSL, czy szerzej Trzecia Droga (PSL-Polska 2050) przedstawią swojego kandydata w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego. - Myślę, że też nie będziemy się spieszyć i na pewno nie wyprzedzimy w tych decyzjach ani Platformy, ani PiS-u - powiedział Sawicki. Dopytywany, czy zatem marszałek Sejmu Szymon Hołownia nie jest murowanym kandydatem Trzeciej Drogi, odpowiedział: "nie jest". - Uważam, że PSL powinno postawić na kandydata spoza polityki - powiedział Sawicki. Pytany, na kogo odparł: "nie wiem, mamy jeszcze trochę czasu". 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET