`

Zagadkowe odkrycie polskich archeologów. Znaleźli ciała dzieci. "Nietypowy zwyczaj"

3 min. czytania
02.11.2025 13:06
Obserwuj nas na Google

Archeolodzy z UMK w Toruniu odkryli w Kałdusie koło Chełmna pochówki szkieletowe dzieci z wczesnej epoki żelaza. Nietypowe znalezisko może świadczyć o ofiarach rytualnych. Odkrycie znajduje się na terenie Góry św. Wawrzyńca, największego wielokulturowego grodziska na ziemi chełmińskiej, gdzie archeolodzy badają także ślady osadnictwa od neolitu po średniowiecze.

Góra Świętego Wawrzyńca
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakiego odkrycia dokonano w Kałdusie koło Chełmna.
  • Dlaczego znalezisko w Kałdusie uznaje się za nietypowe.
  • Które kultury historyczne związane są z odkryciem.
  • Co sugerują skrępowane szczątki dzieci w grodzisku.

Archeolodzy odkryli pochówki dzieci z okresu wczesnej epoki żelaza

Archeolodzy z Instytutu Archeologii UMK w Toruniu odkryli w Kałdusie koło Chełmna (woj. kujawsko-pomorskie) pochówki szkieletowe dzieci datowane na wczesną epokę żelaza, związane z kulturą łużycką. Jak przekazał PAP dr Ryszard Kaźmierczak, ciała były pierwotnie skrępowane, co może sugerować ofiary rytualne, choć ostateczne wnioski przyniosą dopiero analizy antropologiczne. - Odkryliśmy pochówki szkieletowe dzieci w największym obniżeniu wnętrza grodu majdanu, w okolicach najpewniej studni. Są to pochówki z okresu kultury łużyckiej. To nietypowy zwyczaj pogrzebowy, gdyż dominowała wtedy kremacja. Być może są to ofiary. Tym bardziej że te ciała były pierwotnie skrępowane, związane – powiedział naukowiec.

Badania prowadzone są na terenie Góry św. Wawrzyńca, największego na ziemi chełmińskiej wielokulturowego grodziska. Archeolodzy koncentrują się obecnie na rozpoznaniu trójczłonowego wczesnośredniowiecznego grodu. - Odkrycie w tym miejscu szkieletów z wczesnej epoki żelaza jest dość zaskakujące. Szczątki ludzkie zostaną poddane analizie antropologicznej. Być może dopiero wówczas będziemy mogli o tym znalezisku więcej powiedzieć – zaznaczył dr Kaźmierczak, dodając, że jedno dziecko znaleziono w pozycji embrionalnej, drugie było skrępowane.

Dyrektor Instytutu Archeologii UMK, prof. Wojciech Chudziak, podkreśla, że obecnie nie ma już wątpliwości, iż zespół osadniczy w Kałdusie związany z Górą św. Wawrzyńca to miejsce, gdzie przez kilka stuleci funkcjonowało historyczne Chełmno przedlokacyjne. - Już w okresie plemiennym, przedpaństwowym, był to zapewne główny ośrodek społeczno-kulturowy i religijny w zachodniej części międzyrzecza Wisły, Drwęcy i Osy – podkreślił profesor. Jak dodał, od czasów pierwszych Piastów było to centrum polityczne i gospodarcze regionu.

Redakcja poleca

Góra św. Wawrzyńca we wsi Kałdus

Kałdus, rozciągający się na ponad 15 hektarach, to jedno z największych znanych grodzisk w regionie. W jego skład wchodzi Góra św. Wawrzyńca, trójczłonowe grodzisko o powierzchni ponad 3 hektarów oraz rozległa osada podgrodowa z cmentarzyskiem, na którym odkryto ponad 1400 grobów. Według prof. Chudziaka "stratygrafia kulturowa stanowiąca zapis historii tego miejsca przypomina trochę wielowarstwowy tort imieninowy, którego najniższe warstwy sięgają 5-6 metrów poniżej współczesnego poziomu gruntu".

Wśród licznych znalezisk archeolodzy natrafili na ponad 400 monet pochodzących z różnych części Europy, w tym dirhamy arabskie z IX–X wieku, monety niemieckie, czeskie, węgierskie, angielskie, duńskie i polskie. - Mamy cały przegląd władców piastowskich, emitentów srebrnego pieniądza monetarnego – mówił prof. Chudziak, wymieniając m.in. denar Bolesława Chrobrego oraz monety Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego.

Zdaniem badaczy Góra św. Wawrzyńca mogła być miejscem kultu, a w późniejszym czasie ośrodkiem chrześcijańskim. Prof. Chudziak zaznacza, że znalezione tam relikty kamiennej bazyliki świadczą o jego wyjątkowym znaczeniu. - Na tym stanowisku jest wszystko, czyli ślady człowieka sprzed kilku tysięcy lat, jak i pozostałości młodsze z czasów historycznych. Jak to się mówi w archeologii, jest to pod wieloma względami "terra incognita" - podsumował dr Kaźmierczak.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET