Szansa na przełom ws. Iwony Wieczorek. Mężczyzna z nagrania zgłosił się na policję

2 min. czytania
11.12.2022 11:56
Obserwuj nas na Google

Na policję w Chorzowie zgłosił się mężczyzna, który rozpoznał się na zamieszczonym przez policję filmie w związku z zaginięciem Iwony Wieczorek. To 58-letni mieszkaniec Chorzowa, który po przesłuchaniu został zwolniony - podała policja.

Iwona Wieczorek i mężczyzna z ręcznikiem
fot. Policja

Iwona Wieczorek zaginęła w Sopocie w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Do dziś nie wiadomo, co stało się z młodą kobietą. Śledztwo prowadzą obecnie funkcjonariusze ze specjalnej komórki policji, słynnego Archiwum X. 

W dniu zaginięcia 19-latka bawiła się ze znajomymi w sopockim klubie, ale odłączyła się od towarzystwa. Przed godz. 4 rano zadzwoniła do koleżanki, później rozładował się jej telefon. Iwona Wieczorek wracała do domu deptakiem prowadzącym z Sopotu do Gdańska. Kamera monitoringu zarejestrowała ją po raz ostatni przy wejściu numer 63 na plażę w gdańskim Jelitkowie. Do przejścia zostało jej około 2 km przez park. Za 19-latką prawie całą trasę podążał mężczyzna z przewieszonym przez ramię ręcznikiem lub bluzą.

Redakcja poleca

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Na policję zgłosił się "mężczyzna z ręcznikiem"

W sobotę policjanci opublikowali nowe nagranie mężczyzny, tym razem z niebieskim ręcznikiem. Wideo pokazuje, jak gra w “trzy kubki”. Na filmie dobrze widać jego twarz. W komunikacie zwrócono się o pomoc do osób, które go rozpoznają. 

Jak podał "Fakt", mężczyzna rozpoznał się na filmie i sam zgłosił na komisariat policji w Chorzowie. Był poszukiwany od 12 lat, wcześniej nie kontaktował się z funkcjonariuszami. - To 58-letni mieszkaniec miasta. Sam zgłosił się w godzinach popołudniowych, po publikacji nagrania - poinformował mł. asp. Karol Kolaczek z chorzowskiej policji. 

Dziennik przekazał, że przesłuchanie 58-latka trwało do późnych godzin nocnych w sobotę. Do Chorzowa przyjechali funkcjonariusze z Archiwum X. Kolaczek dodał, że mężczyznę przesłuchano w charakterze świadka i zwolniono do domu. Policja na razie nie poinformowała, czy zeznania 58-latka wniosły coś nowego do sprawy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Fakt"/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET