`

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Znaleziono nowy dowód w sprawie

2 min. czytania
16.07.2026 19:11
Obserwuj nas na Google

Śledczy mają nowy dowód w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Według ustaleń Onetu może być kluczowy dla rozwiązania tajemnicy jej zniknięcia sprzed 16 lat. - Nie chodzi tutaj o zeznanie świadków - powiedział w rozmowie z portalem rok. Eryk Stasielak.

Iwona Wieczorek
fot. archiwum prywatne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nowe dowody odkryto w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek.
  • Dlaczego poszukiwania Iwony Wieczorek odbyły się z wykorzystaniem georadaru.
  • Co wiadomo o potencjalnych wersjach wydarzeń w sprawie Iwony Wieczorek.

Zaginięcie Iwony Wieczorek

Sprawa Iwony Wieczorek to jedno z najgłośniejszych zaginięć, do jakich doszło w Polsce. Kobieta zniknęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. w Trójmieście. Ostatni raz była widziana, gdy samotnie wracała pieszo z sopockiego klubu Dream Club w kierunku swojego domu w Gdańsku-Jelitkowie. Zarejestrowały ją wtedy kamery monitoringu. 19-letnia wówczas kobieta do domu jednak nigdy nie dotarła. Śledczy do dziś starają się ustalić, co stało się z Iwoną Wieczorek. 

W ostatnich tygodniach na Pomorzu trwały poszukiwania z udziałem georadaru, których celem było odnalezienie ciała lub innych śladów Iwony Wieczorek. Jak przekazał w rozmowie z Onetem naczelnik Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji prok. Eryk Stasielak, prowadzono je na precyzyjnie wskazanym obszarze. - Ciała nie znaleźliśmy. Będą jednak kolejne prace z użyciem georadaru. Nie mogę oczywiście powiedzieć, w jakim miejscu. Przy ostatnich poszukiwaniach udało nam się uniknąć kamer - dodał.

Redakcja poleca

Nowy dowód w sprawie

Prok. Stasielak zaznacza, że śledczy mają różne wersje tego, co mogło się wydarzyć. - Ostatnio pracowaliśmy nad potwierdzeniem lub wykluczeniem jednej z poważniejszych wersji osobowych w tej sprawie. Nie powiem, że udało nam się ją całkowicie wykluczyć, ale prawdopodobieństwo jej wystąpienia bardzo spadło. To też jest postęp - powiedział Onetowi. 

Jak przekazał prokurator, w sprawie udało się znaleźć nowy dowód, jednak nie zdradził, co to dokładnie jest. - Mamy nowy dowód dotyczący czasu i miejsca, kiedy w noc zaginięcia Iwona była w Parku Reagana. Nie chodzi tutaj o zeznanie świadków - powiedział. Onet przekonuje, że wspomniany dowód może okazać się kluczowy i pomóc w ustaleniu dokładnej trasy, jaką wracała Iwona Wieczorek. Kamery ostatni raz zarejestrowały ją w okolicy wejścia na plażę nr 63 w Jelitkowie. Śledczy zapewniają, że wciąż pracują nad wyjaśnieniem okoliczności zaginięcia kobiety.

Źródło: Radio ZET /  Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET