Policja znalazła matkę z córką na podłodze. 4-latki nie udało się uratować
40-letnia kobieta z Zagórzan w województwie małopolskim trafiła do szpitala po tym, jak ją i jej córkę znaleziono na podłodze mieszkania. Dziewczynka zmarła w karetce. Policja będzie wyjaśniać, co się stało.
Zagórzany. Nie żyje czteroletnia dziewczynka
Jak podaje portal tvn24.pl, 20 maja ok. godz. 13.30 służby otrzymały zgłoszenie o konieczności interwencji w mieszkaniu w Zagórzanach w powiecie gorlickim w Małopolsce. Gdy policja dotarła na miejsce, musiała do mieszkania wejść siłą. Na podłodze zastała 40-latkę i czteroletnią dziewczynkę.
40-latka trafiła do szpitala w Gorlicach
Podkomisarz Gustaw Janas z gorlickiej policji przekazał portalowi tvn24.pl, że kobieta i dziewczynka wymagały pomocy medycznej. Jednak na razie służby nie informują, jakie obrażenia miały poszkodowane. 40-latka trafiła do szpitala w Gorlicach.
Po dziewczynkę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Dziecko zmarło jednak w trakcie transportu - przekazała młodsza aspirant Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego małopolskiej policji. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia, co się stało.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/tvn24.pl
- Tłumy żegnały w Krakowie Jacka Zielińskiego ze Skaldów. "Ukochał żonę Halinkę i muzykę"
- 13-latka zaczęła rodzić na szkolnej wycieczce w Zatorze. Nowe ustalenia ws. dziecka i jego ojca
- Kram w Sukiennicach czeka na najemcę. Taką działalność można prowadzić na Rynku Głównym
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET