`

Zagrożenie dla polskiego drobiu i wołowiny. Rolnicy i resort ramię w ramię

2 min. czytania
30.12.2025 12:51
Obserwuj nas na Google

Polska wieś na barykadach, a rząd w dyplomatycznej ofensywie - resort rolnictwa oficjalnie popiera trwające w całym kraju protesty przeciwko umowie z Mercosur. Podczas gdy w 160 lokalizacjach traktory blokują kluczowe wiadukty i autostrady, wiceminister Jacek Czerniak alarmuje o możliwych zagrożeniach. Polski rząd z kolei szuka mniejszości blokującej, dzięku której umowa mogłaby nie wejść w życie. 

Protest rolników
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są główne powody protestu rolników przeciwko umowie z Mercosur.
  • Dlaczego resort rolnictwa wspiera protesty rolników w Polsce.
  • Co może zrobić polski rząd z umową Mercosur, jeśli nie zostanie odrzucona.
  • Które produkty są szczególnie zagrożone przez umowę z Mercosur według ministerstwa.

Resort wspiera protesty rolników

Od 10 we wtorek w całym kraju trwają protesty rolników, którzy sprzeciwiają się umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Zgłoszono ponad 160 lokalizacji w Polsce, w których odbywają się blokady drogowe. Organizatorzy mówią wprost: To dopiero ostrzeżenie. Jeśli postulat wyrzucenia umowy "do kosza" nie zostanie spełniony, trzeba się liczyć z dużo ostrzejszymi blokadami. 

Protestujących rolników wspiera resort rolnictwa. Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak mówi, że pojawia się wiele wątpliwości dotyczących dotrzymania warunków umowy. - Po pierwsze czy będą dotrzymane kwestie związane z dobrostanem zwierząt. Jest też kwestia ograniczenia pestycydów i tego, jak będzie wyglądała kontrola tych standardów - wyjaśnia. 

Umowa z Mercosur. Polski rząd szuka mniejszości blokującej

Podpisaniu umowy od początku przeciwny jest też polski rząd, który stara się zbudować tzw. mniejszość blokującą - m.in. z Francją i Włochami. Jeśli umowa nie zostanie odrzucana, Polska będzie starała się skierować ją do Trybunału Sprawiedliwości, co pozwoliłoby na prace nad dokumentem przez kolejne trzy lata. 

Redakcja poleca

- My w Mercosur widzimy zagrożenie przede wszystkim dla kontyngentu drobiu i wołowiny. To są produkty wrażliwe z punkt widzenia polskiego i europejskiego rolnika - dodaje wiceminister rolnictwa i przypomina, że "Mercosur został przełożony na 12 stycznia". 

- Podpisanie umowy zostało przesunięte [...] To jest dla nas czas na szukanie mniejszości blokującej. Włosi zaczynają się zastanawiać, chociaż faktycznego sprzeciwu jeszcze nie złożono. Jesli Włosi i jeszcze jakieś inne państwa przyłączą się do tej mniejszości, to umowa nie wejdzie w życie. Jest na to realna szansa - mówi Jacek Czerniak.

Protesty rolników potrwają do 15:00

Wtorkowy protest rolników potrwa do godziny 15:00. - Będziemy stać na wiaduktach nad głównymi arteriami komunikacyjnymi w całym kraju. Nad drogami ekspresowymi czy autostradami - mówi Radiu ZET pan Kamil, organizator protestu w Wiskitkach koło trasy A2. 

- Będzie ruch wahadłowy, będziemy rozdawać przejeżdżającym ulotki w sprawie umowy z Mercosur - dodaje pan Kamil. W miejscach zaplanowanych protestów pojawiły się oflagowane traktory, występują też utrudnienia w ruchu. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET