Zajrzą do DNA strażaków. Chcą wykryć zagrożenie, zanim pojawią się objawy
Gdański Uniwersytet Medyczny podpisał we wtorek porozumienie ze strażą pożarną w sprawie pionierskiego projektu badawczego FIREGEN. Naukowcy sprawdzą, co dzieje się w organizmach ratowników bezpośrednio po gaszeniu pożarów. To pierwsze tak szeroko zaplanowane badanie na świecie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie instytucje uczestniczą w projekcie FIREGEN.
- Na czym polega innowacyjność badań DNA strażaków.
- Jakie są trzy etapy projektu FIREGEN.
- Ile strażaków ma zostać przebadanych w projekcie.
Przełomowe badania w Gdańsku. Naukowcy sprawdzą DNA strażaków
Gdański Uniwersytet Medyczny, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku oraz Portowa Straż Pożarna FLORIAN podpisały we wtorek umowę. O godz. 12 w auli im. prof. O. Narkiewicza w budynku Atheneum Gedanense Novum przypieczętowano start projektu FIREGEN. Zespół pod kierunkiem dr. hab. inż. Andrzeja Reindla oceni wpływ toksycznych produktów spalania, wysokiej temperatury, stresu i intensywnego wysiłku fizycznego na zdrowie strażaków.
To pierwsze tego typu badanie na świecie pod względem skali i zakresu. Badacze połączą toksykologię, medycynę i epigenetykę. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zaklasyfikowała narażenie zawodowe strażaka jako rakotwórcze kategorii pierwszej. W organizmach strażaków analizowane będą także stany zapalne.
- To jest pierwsze tego typu badanie realizowane na świecie. Nikt wcześniej nie badał strażaków w tak szerokim zakresie. Są to badania toksykologiczne, medyczne, epigenetyka w kontekście narażenia zawodowego na czynniki niebezpieczne występujące w środowisku pracy strażaka - powiedział dr hab. inż. Andrzej Reindl z Zakładu Toksykologii Środowiskowej GUMed.
Trzy filary projektu FIREGEN. Testy w kontenerach ogniowych
Badania podzielono na trzy etapy. Pierwszy obejmuje analizę organizmu po ćwiczeniach w kontenerach ogniowych, drugi reakcję na rzeczywiste akcje pożarowe, a trzeci monitorowanie wpływu stresu i niebezpiecznych czynników na układ krążenia. Pierwsze ćwiczenia w komorach ogniowych zaplanowano na 9 i 10 listopada w ośrodku Portowej Straży Pożarnej FLORIAN.
Jak zapowiedział Reindl, strażaków czekają badania kardiologiczne z echokardiografią oraz analizy markerów we krwi. Badacze pobiorą też wymazy ze skóry i policzka oraz próbki moczu. Sprawdzą stabilność epigenomu, stres oksydacyjny i wpływ temperatury na organizm.
- My nie poszukujemy markerów nowotworowych. Szukamy wczesnych zmian na poziomie genu, na poziomie DNA, które mogą dać nam taki wczesny sygnał ostrzegawczy, że coś dzieje się nie tak, że należy wprowadzić odpowiednie środki - wyjaśnił.
Do 300 zbadanych strażaków. Powstaną testy kuwetowe
Na początek w listopadowych ćwiczeniach weźmie udział około 32 ratowników, ale docelowo badacze planują przebadać do 300 strażaków. Pierwsze wyniki kardiologiczne będą widoczne już w dniu ćwiczeń, a pełen obraz badania będzie gotowy w ciągu pół roku.
Docelowym efektem projektu ma być stworzenie praktycznych narzędzi ochronnych. - Czy będzie to test bardzo prosty, kuwetowy, który pokaże, że strażak jest bardzo obciążony i należy odsunąć go na jakiś czas, czy zastosować inne środki prewencyjne, żeby te wczesne zmiany nie przekształciły się w te niekorzystne, o której mówi Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem - wskazał Reindl.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET