Tajemnicza śmierć pary w Zakopanem. Nie widziano ich od sylwestra
Nie żyje para, która od sylwestra nie wychodziła z mieszkania w Zakopanem. We wtorek policja znalazła ciała dwójki osób – kobiety w wieku 60 lat i mężczyzny w wieku 66 lat. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura.
Para z Zakopanego ostatni raz widziana była w sylwestra. Przez kolejne dni 60-letnia kobieta i 66-letni mężczyzna nie wychodzili z mieszkania i to zaniepokoiło sąsiadów. W końcu o sprawie zaalarmowali służby.
Zakopane. Zwłoki dwóch osób znaleziono w mieszkaniu
Kiedy wezwani na miejsce policjanci przyjechali do budynku komunalnego przy ulicy Nowotarskiej w centrum Zakopanego, mieszkanie było zamknięte. Konieczne było wyważenie drzwi. W akcji brali udział zakopiańscy strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.
W środku znaleziono ciała dwóch osób – kobiety w wieku 60 lat i mężczyzny w wieku 66 lat. – Nic nie wskazuje na to, aby do ich śmierci ktoś mógł się przyczynić – powiedział rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.
Jak ustalił Onet, para w przeszłości miała nadużywać alkoholu. Prokuratura zleciła sekcję, która ma wyjaśnić przyczyny śmierci. Dodatkowe badania toksykologiczne pozwolą ustalić, czy seniorzy przed śmiercią nie spożywali skażonego alkoholu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET