"Zakrwawiony nóż ukrył w łóżku". Szokujący atak 29-latka na Dolnym Śląsku
W środę Komenda Powiatowa Policji w Lubinie poinformowała o szczegółach dramatycznego zdarzenia na Dolnym Śląsku. Funkcjonariusze zatrzymali 29-letka, który podejrzany jest o ugodzenie nożem 51-letniego mężczyzny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do ataku nożownika na Dolnym Śląsku.
- Co wiadomo o zatrzymanym 29-latku i jego przeszłości.
- Dlaczego sprawca może być sądzony jako recydywista.
Atak nożownika na Dolnym Śląsku. 29-latek zatrzymany
Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło 31 stycznia przed godziną 21.00 na terenie gminy Rudna. Z otrzymanych informacji wynikało, że sprawca, stojąc pod sklepem, ugodził nożem mężczyznę. "Jak ustalili śledczy, sprawca bez żadnego powodu wyciągnął nóż i ranił nim pokrzywdzonego w brzuch i rękę, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia" - przekazuje policja. Dyżurny natychmiast powiadomił funkcjonariuszy w Komisariatu Policji w Rudnej i dodatkowo wysłał wsparcie z Lubina.
Na miejscu zdarzenia okazało się, że ranny to 51-letni mieszkaniec gminy. W ciężkim stanie został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Sprawca był dobrze znany mundurowym, którzy szybko wytypowali jego miejsce pobytu. 29-latek początkowo zaprzeczał zarzutom, jednak, jak czytamy w komunikacie, "zakrwawiony jeszcze nóż ukrył w łóżku". Po odkryciu tego narzędzia mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
29-latek może spędzić lata w więzieniu
W tym czasie poszkodowany przechodził operację. Na szczęście tuż po zabiegu lekarze ocenili jego stan jako stabilny i niezagrażający życiu. Śledczy zebrali materiał dowodowy i przekazali go do prokuratury, gdzie z kolei 29-latek usłyszał zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Grozi za to kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Jednak z uwagi na fakt, że mężczyzna był karany za przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu, niebawem będzie odpowiadał w warunkach tak zwanej recydywy. Kara może się zatem znacznie zwiększyć. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec 29-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
Źródło: Radio ZET/Dolnośląska policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET