Nissan uderzył w drzewo. Z pojazdu zostały zgliszcza. 19-letni kierowca nie żyje
19-letni kierowca zginął po uderzeniu samochodem w drzewo na drodze powiatowej w Zalesiu (Lubelskie). Z ustaleń wynika, że najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości wypadł na zakręcie z drogi. Prawo jazdy posiadał od niespełna dwóch miesięcy.
Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 12 na drodze powiatowej w miejscowości Zalesie (pow. zamojski). - Według wstępnych ustaleń, 19-latek kierujący nissanem jadąc najprawdopodobniej z nadmierną prędkością, na zakręcie wypadł z drogi i uderzył w drzewo – przekazał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie nadkom. Andrzej Fijołek.
Lubelskie. Auto uderzyło w drzewo. 19-latek nie żyje
Jak wyjaśnił, 19-latek był zakleszczony w pojeździe. Po wydobyciu stwierdzono jego zgon. Samochód został niemal doszczętnie zniszczony. Z informacji policjantów wynika, że nastolatek miał prawo jazdy od niespełna dwóch miesięcy.
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia szczegóły zdarzenia.
RadioZET.pl/PAP - Gabriela Bogaczyk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET