Zamknięty dostęp do jeziora w Wielkopolsce. Na miejsce przyjedzie wojsko
W sobotę w Wielkopolsce dojdzie do nietypowej sytuacji. Jedno z jezior w okolicach Piły zostanie czasowo wyłączone z użytkowania dla ludności cywilnej. Teren przez 10 godzin będzie wykorzystywany przez służby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Jezioro Stobno będzie niedostępne 5 lipca.
- Które służby biorą udział w szkoleniu w okolicach akwenu.
- Dlaczego jezioro Stobno nazywane jest Jeziorem Leśnym?
Zakaz przebywania nad jeziorem Stobno pod Piłą
Jezioro Stobno leży zaledwie 5 kilometrów od Piły. Jest chętnie odwiedzane przez okolicznych mieszkańców. W sobotę, 5 lipca będą oni musieli obejść się smakiem, gdyż akwen oraz jego okolica będą niedostępne dla cywili. Ma to związek z ćwiczeniami, które odbędą się w obrębie zbiornika.
"5 lipca w godzinach 8:00-18:00 nad Jeziorem Stobno odbędzie się szkolenie żołnierzy 122. Batalionu Lekkiej Piechoty w Dolaszewie, wraz z PSP Piła, OSP Kaczory oraz OSP Ratownictwo Wodne w Pile. W tych godzinach korzystanie z parkingu oraz plaży przez ludność cywilną nie będzie możliwe. Dziękujemy za wyrozumiałość" - przekazała w komunikacie w mediach społecznościowych Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pile.
Jezioro otoczone lasem
Jezioro Stobno otoczone jest w całości lasem, dlatego to idealne miejsce na wycieczki piesze i aktywny wypoczynek. Wschodni brzeg akwenu zakończony jest długą, niestrzeżoną plażą. Jest to również idealne miejsce dla wędkarzy. Odbywają się tam zawody lokalnego Koła Polskiego Związku Wędkarzy "Gwda" Piła. W związku ze swoim położeniem przez Komisję Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych nazywane jest Jeziorem Leśnym. Na mapach występuje również jako Jezioro Stobieńskie.
Nad zbiornik można dotrzeć z Piły drogą wojewódzką nr 180. Nieopodal akwenu znajduje się parking. Z Trzcianki również dotrzemy nad jezioro DW "180". Stobno jest oddalone od tego miasta o 20 minut jazdy autem.
Źródło: Radio ZET/Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pile
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET