Zapadła decyzja ws. aresztu dla Romanowskiego. Orzeczenie jednogłośne
Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie posła Marcina Romanowskiego. Tym samym podtrzymał decyzję sądu pierwszej instancji w tej sprawie.
Marcin Romanowski nie trafi za kratki. Jest decyzja sądu
"Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że słusznie odmówiono aresztowania Marcina Romanowskiego z uwagi na chroniący go immunitet. Z orzeczeniem sędziego Przemysława Dziwańskiego zgodziło się 2 sędziów powołanych przed 2018 r. (orzeczenie zapadło jednogłośnie)".- przekazał jego pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski.
"Czyli zatrzymanie było bezprawne i nastąpiło z przekroczeniem uprawnień. I wywołało skandal międzynarodowy. Odpowiednie zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa zostało złożone już w lipcu. Mimo przewlekłości śledztwo nie zostało jeszcze wszczęte" - kontynuował mec. Lewandowski.
Przypomnijmy, że w lipcu Sejm zdecydował o uchyleniu immunitetu posła Marcina Romanowskiego - wyraził też zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja wynika z prowadzonego przez Prokuraturę Krajową śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. W latach 2019-2023 Romanowski był wiceministrem sprawiedliwości, który nadzorował fundusz. Śledztwo dotyczące FS toczy się m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości i urzędników MS, do których należało zarządzanie, rozdysponowanie i rozliczenie środków finansowych pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości.
Jednak obrońcy Romanowskiego złożyli do sądu wniosek o jego natychmiastowe zwolnienie, dołączając pismo przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Theodorosa Rousopoulosa do marszałka Sejmu Szymona Hołowni. W ocenie mec. Lewandowskiego szef ZP Rady Europy uznaje, że Romanowski ma immunitet członka ZP Rady Europy i dlatego "powinien być natychmiast wypuszczony". Sąd pierwszej instancji zdecydował o zwolnieniu go z aresztu. Teraz ta decyzja została podtrzymana.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET