Zarzuty ws. afery Zondacrypto dla Romana Ż. Adwokat zaprzecza słowom Żurka
Dwa zarzuty usłyszał Roman Ż., były wspólnik zaginionego założyciela BitBay Sylwestra Suszka. Jego obrońca, mec. Błażej Gazda, przekazał, że jeden z nich dotyczy oszustwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Roman Ż., były wspólnik zaginionego założyciela BitBay, zatrzymany z dwoma zarzutami w sprawie Zondacrypto, w tym za oszustwo.
- Obrońca Romana Ż. zaprzecza oskarżeniom o planowaną ucieczkę do Chin, tłumacząc biznesowy charakter podróży.
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podkreśla obawy dotyczące ucieczki Romana Ż., które przyspieszyły jego zatrzymanie.
Afera Zondacrypto. Dwa zarzuty dla Romana Ż.
Zatrzymany w związku z aferą Zondacrypto Roman Ż, były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto, usłyszał dwa zarzuty. Jak przekazał jego obrońca mec. Błażej Gazda, jeden z nich dotyczy oszustwa.
– Z tego, co wiem, będzie kierowany wniosek o areszt. Mój klient nie przyznał się, złożył obszerne wyjaśnienia. Jego wiedza sprowadza się tylko do zarządzania spółką BitBay – do czasu, gdy ta nazwa funkcjonowała w obrocie – przekazał mec. Gazda.
Odniósł się też do słów ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który mówił o ryzyku ucieczki Ż. do Chin. Mecenas Gazda zaprzeczył i wyjaśnił, że Ż. miał wykupione bilety do Chin na niedzielę, ale też powrotny na 13 września. – Był to czysto biznesowy wyjazd. Tym bardziej że chyba w czerwcu mój klient też był w Chinach i wrócił – podkreślił. Zaznaczył, że jest to zbieg okoliczności, który doprowadził do szybszego zatrzymania jego klienta.
Roman Ż. został zatrzymany przez policję w sobotę po południu w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Służby zabezpieczyły m.in. dokumentację związaną z giełdą. Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała, że do zatrzymania Romana Ż. doszło w związku z uzasadnioną obawą ucieczki. Minister sprawiedliwości poinformował w niedzielę, że – według wiedzy służb – zatrzymany chciał udać się do Chin.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET