`

Myśleli, że są bezkarni, ale kamery wszystko zarejestrowały. Tak zachowali się w lesie

2 min. czytania
24.09.2024 15:54
Obserwuj nas na Google

Dzikie wysypiska śmieci to wciąż duży problem. Mimo powszechnego przekonania, że świadomość ekologiczna rośnie, wciąż są osoby, które wywożą swoje odpady na niedozwolone tereny – na przykład do lasów. „Kamera straży leśnej Nadleśnictwa Dobrocin nagrały sprawców zaśmiecania lasu w okolicy Morąga” – zaznaczyło Nadleśnictwo Dobrocin we wpisie w mediach społecznościowych. Tak zareagowali internauci.

samochód, las
fot. shutterstock/Facebook@Nadleśnictwo Dobrocin

Dzikie wysypiska to wciąż duży problem. Nadleśnictwo opublikowało zdjęcia

Mogłoby się wydawać, że świadomość społeczna dotycząca ekologii w Polsce sukcesywnie rośnie, a to sprawia, że mieszkańcy bardziej dbają o środowisko naturalne. Oczywiście wiele osób rzeczywiście ma na uwadze ochronę przyrody. Niestety niektórzy wciąż nie przestrzegają podstawowych zasad – na przykład porzucając odpady na dzikich wysypiskach. Takie miejsca to duży problem w Polsce — według danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny w 2021 roku łączna powierzchnia dzikich wysypisk śmieci w naszym kraju przekroczyła 200 hektarów.

Nadleśnictwo Dobrocin, które należy do Lasów Państwowych, opublikowało na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych ważny komunikat. „Kamera straży leśnej Nadleśnictwa Dobrocin nagrały sprawców zaśmiecania lasu w okolicy Morąga” – podkreślili leśnicy na wstępie, jednocześnie dając internautom do zrozumienia, że osoby, które nie szanują lasu, mogą ponieść surowe konsekwencje. „Zainstalowane w lesie kamery monitorują drzewostany Nadleśnictwa Dobrocin, dzięki czemu pomagają w wykrywaniu sprawców szkodnictwa leśnego” – podkreślono.

Redakcja poleca

Zatrzymali się w lesie, kamery wszystko nagrały. "Wstyd"

„W godzinach późnowieczornych 9 września na terenie jednego z leśnictw kamera nagrała samochód osobowy, z którego w szybkim tempie zostały wyrzucone do lasu dwa worki pełne odpadów. Dzięki widocznym tablicom rejestracyjnym strażnicy leśni ustalili personalia sprawców, którzy zostali ukarani mandatami karnymi na łączną kwotę 1500 zł” – powiadomiło nadleśnictwo w komunikacie. Sprawcy najprawdopodobniej uważali, że jeśli zostawią w lesie odpady, gdy na dworze panuje zmrok, nikt ich nie zauważy. Mylili się jednak i ponieśli konsekwencje.

Redakcja poleca

Lasy Państwowe zaznaczają, że wyrzucanie śmieci do lasu może być naprawdę kosztowne. „Za zaśmiecanie lasu strażnicy leśni mogą nałożyć mandat karny w wysokości 500 zł, a za nielegalny wjazd do lasu do 500 zł. Jeżeli jednak sprawa trafi do sądu, może być wymierzona kara grzywny do 5 000 zł za każde popełnione wykroczenie” – tłumaczą. Podkreślają, że osoby, które postępują niezgodnie z prawem, będą karane surowo. „Nadleśnictwo Dobrocin w 2023 roku na oczyszczanie lasów wydało powyżej 50 000 zł, a w 2024 r. to już ponad 55 000 zł” – zaznaczono.

Wpis Nadleśnictwa Dobrocin zaszokował internautów. W komentarzach pod postem nie kryli zdumienia zachowaniem, które zarejestrowała kamera. „Wstyd” – podkreślił jeden z użytkowników.

Źródło: Radio ZET/Nadleśnictwo Dobrocin

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET