Zatrzymanie męża Danuty Holeckiej. Rzecznik Praw Obywatelskich reaguje
Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk poprosił szefa Komendy Stołecznej Policji o informacje dotyczące interwencji przed cmentarzem na Służewie. Telewizja Republika informowała, że funkcjonariusze zatrzymali męża prezenterki tej stacji Danuty Holeckiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego RPO interweniował ws. działań policji przed cmentarzem.
- Jakie były podstawy prawne interwencji policji w rejonie cmentarza.
- Co było przyczyną zatrzymania kierowcy przy ul. Fosa.
- Jak policja uzasadnia użycie kajdanek podczas interwencji.
Reakcja zastępcy RPO na interwencję policji w rejonie cmentarza
Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk skierował prośbę do szefa Komendy Stołecznej Policji o informacje dotyczące interwencji przed cmentarzem na Służewie. Według informacji biura rzecznika zamieszczonych na stronach internetowych, zastępca RPO zapytał o faktyczne i prawne podstawy działań funkcjonariuszy, w tym m.in. zastosowanie kajdanek i bieg czynności wyjaśniających. Jak podała policja na koncie komendy Warszawa II - Mokotów, Ursynów, Wilanów, przyczyną interwencji w rejonie cmentarza przy ul. Fosa było naruszenie przepisów ruchu drogowego przez kierowcę.
Funkcjonariusze przekazali, że mężczyzna wjechał w pobliżu cmentarza w obszar, który był czasowo objęty zakazem ruchu w obu kierunkach. O przepisach informował ustawiony tam znak. „Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się” - przekazano na profilu policji w mediach społecznościowych.
Policja komentuje zatrzymanie męża Danuty Holeckiej
„W trakcie czynności mężczyzna zgłosił złe samopoczucie. Policjanci wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego” - dodano w komunikacie na portalu X. Jak podkreśliła stołeczna policja, interwencja była następstwem stwierdzenia naruszenia przepisów ruchu drogowego i zachowania kierującego w trakcie podejmowanych przez funkcjonariuszy czynności.
„Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową. Informacje przedstawiające interwencję jako podjętą bez uzasadnionej przyczyny są niezgodne z ustalonym przebiegiem zdarzenia” - napisali w internetowym wpisie policjanci. Był to komentarz na post w mediach społecznościowych Telewizji Republika, w którym poinformowano, że zatrzymanym mężczyzną był mąż pracowniczki tej stacji - Danuty Holeckiej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET