Zbigniew Ziobro przechodzi do ofensywy. "Spotkamy się w sądzie”
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekazał w mediach społecznościowych, że zamierza skierować do sądu sprawę przeciwko "Faktom” w stacji TVN. Polityk zarzucił dziennikarzom, że w programie podano nieprawdziwe informacje w sprawie jego stanu zdrowia.
Zbigniew Ziobro zamierza pozwać "Fakty" TVN
24 września szefowa komisji śledczej ds. afery Pegasusa Magdalena Sroka przekazała, że do jej członków dotarła opinia biegłego, dotycząca stanu zdrowia byłego ministra sprawiedliwości. W jej ocenie dokument upoważnia do przesłuchania Ziobry. Z kolei rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że w sprawie Ziobry prokuratura uzyskała dokumentację z pięciu krajowych placówek medycznych, w tym ze szpitali. - Dokumentację przekazaliśmy biegłemu. Biegły na tej podstawie wydał opinię. To do biegłego należy ocena, czy ta dokumentacja była wystarczająca – powiedział.
Były minister sprawiedliwości, który od kilku miesięcy boryka się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w odpowiedzi na słowa Sroki wyraził swoje zdziwienie tą sytuacją. "Jestem zaskoczony, słysząc o wystawionej opinii o stanie mojego zdrowia, bo żaden biegły mnie nie badał, ani nawet ze mną nie rozmawiał. Co więcej, ani biegły, ani prokuratura czy komisja śledcza nie wystąpili do mnie o aktualną dokumentację medyczną! A przecież leczę się w kilku ośrodkach, także za granicą. Przechodzę obecnie bardzo intensywną rehabilitację, aby wrócić do zdrowia. To mocno wyczerpujące, ale jestem dobrej myśli" – napisał Ziobro na portalu "X".
Teraz, również za pomocą mediów społecznościowych, przekazał, że zamierza pozwać "Fakty” TVN za przekazywanie nieprawdziwych informacji na temat jego stanu zdrowia. Chodzi o wydanie z 14 października i słowa, które dotyczyły opinii biegłego. "W głównym wydaniu 14.10.2024 r. nakłamali, że opinia biegłego była oparta na pełnej dokumentacji medycznej. Nie była - ani na pełnej, ani na aktualnej. Biegły nie zwrócił się o dokumentację do mnie, ani do szpitala w Belgii, gdzie byłem operowany, ani do 2 ośrodków w Polsce, w których się aktualnie leczyłem. Nie wziął pod uwagę operacji i powikłań, również mnie nie zbadał. Nieprawdziwe są też sugestie, że na własne życzenie ujawniłem szczegóły choroby. W rzeczywistości zostałem do tego zmuszony licznymi publicznymi oszczerstwami, że symuluję raka. Z TVN spotkamy się w sądzie” – napisał na portalu „X” Ziobro.
Również 14 października były minister sprawiedliwości opublikował swoje prywatne zdjęcia, w tym takie pokazujące rany pooperacyjne. "Sprokurowaliście opinię i szerzycie kłamstwo, że jestem od dawna zdrowy, a ciężką operację i jej powikłania zmyśliłem. Nie mam wyjścia - niech wszyscy zobaczą, jakim jesteś zakłamanym, obłudnym i mściwym oszustem!" - pisał, zwracając się do Donalda Tuska.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET