`

Zbrodnia w Ustce. Jest decyzja w sprawie 44-letniego funkcjonariusza SOP

2 min. czytania
10.02.2026 10:20
Obserwuj nas na Google

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który w Ustce zaatakował nożem swoją rodzinę, został wydalony ze służby – poinformował we wtorek rzecznik prasowy komendanta SOP, płk Bogusław Piórkowski. Jak przekazał, postępowanie w sprawie prowadzi prokuratura, a w samej formacji trwa analiza obowiązujących procedur.

zbrodnia w Ustce
fot. TOMASZ NOWOCINSKI /AGENCJA SE /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się wydarzyło podczas rodzinnego urlopu w Ustce.
  • Jakie zarzuty usłyszał Piotr K. w prokuraturze.
  • Które procedury wewnętrzne SOP są sprawdzane w związku z tą sprawą.

Tragedia w Ustce. Piotr K. wydalony z SOP

Rzecznik podkreślił, że mężczyzna nie jest już funkcjonariuszem SOP. Jednocześnie w służbie sprawdzany jest przebieg jego dotychczasowej kariery, w tym stosowane procedury wewnętrzne.

Sprawcą jest 44-letni Piotr K., który pełnił służbę w SOP przez 23 lata. Na początku października ubiegłego roku przeszedł badania okresowe. Na co dzień służył w Warszawie i – jak zaznaczono – nie brał bezpośredniego udziału w działaniach związanych z ochroną najważniejszych osób w państwie.

Redakcja poleca

44-letni Piotr K. zabił swoją córkę

Do tragedii doszło pod koniec stycznia podczas rodzinnego urlopu w Ustce, gdzie Piotr K. przebywał z żoną i dziećmi u teściów. Po kilku dniach pobytu, około godziny 21.30, w mieszkaniu przy ul. Bałtyckiej zaatakował nożem domowników. Jego czteroletnia córka zmarła na miejscu mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji. Do szpitali trafili żona mężczyzny, on sam, jego teściowie oraz syn.

W Prokuraturze Okręgowej w Słupsku Piotr K. usłyszał zarzuty zabójstwa córki oraz usiłowania zabójstwa czterech członków rodziny. Podejrzany przyznał się do winy i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Bezpośrednio po zdarzeniu mężczyzna został zawieszony w obowiązkach służbowych, a następnie wszczęto procedurę jego usunięcia ze służby. Wcześniej wicedyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej MSWiA, Tomasz Kułakowski, informował, że na polecenie kierownictwa resortu Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA rozpoczęło czynności sprawdzające dotyczące przebiegu służby funkcjonariusza, w tym także badań okresowych, którym był poddawany.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET