`

Nietypowy przebieg egzaminu na prawo jazdy. Niespodziewanie pojawiła się policja

2 min. czytania
30.09.2025 12:28
Obserwuj nas na Google

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Szczecinie odbywał się egzamin na prawo jazdy mężczyzny, który stracił wcześniej uprawnienia za prowadzenie po pływem alkoholu. Sprawa miała zaskakujący obrót, a egzaminowany nie spodziewał się, że na miejscu zjawi się policja.

egzamin a prawo jazdy
fot. Pawel Malecki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są polskie przepisy dotyczące prowadzenia pod wpływem alkoholu.
  • Co się stało podczas egzaminu na prawo jazdy w Szczecinie.
  • Jakie konsekwencje ponosi kursant za próbę jazdy pod wpływem alkoholu.

Zdawał egzamin na prawo jazdy na "podwójnym gazie"

W połowie września w szczecińskim WORD odbywał się dość nietypowy egzamin na prawo jazdy. Zdającym był mężczyzna, który kilka lat wcześniej stracił uprawnienia ze względu a prowadzenie pod wpływem alkoholu. Zgodnie z polskimi przepisami jest to możliwe, kiedy stężenie alkoholu przekracza 0-2 promila. Jeśli nie jest wyższe niż 0,5 promila, to kierujący otrzymuje zakaz prowadzenia pojazdów od pół roku do 3 lat. Powyżej tego progu jazda na "podwójnym gazie" tratowana jest już nie jak wykroczenie, a przestępstwo, a zakaz może zostać orzeczony na okres 15 lat, a nawet dożywotnio. Odzyskanie uprawnień wiąże się z przejściem badań lekarskich, wniesieniem opłaty, a także — w przypadku dłuższych zakazów — ponownym zdaniem egzaminu.

Redakcja poleca

Właśnie w ten sposób uprawnienia próbował odzyskać kursant w szczecińskim WORD. Problem jednak w tym, że na egzaminie nie pojawił się trzeźwy. Jak informuje serwis wszczecinie.pl, egzaminator zauważył, że mężczyzna podejrzanie się zachowuje i czuć było od niego zapach alkoholu. Egzamin został przerwany, a na miejscu, zgodnie z obowiązującymi procedurami — pojawiła się policja.

Stracił prawo jazdy za alkohol, na egzamin przyszedł nietrzeźwy

Do akcji wkroczyli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Jak się okazało po badaniu alkomatem, zdający miał 0,2 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co oznacza wykroczenie prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu. Jednak jeszcze bardziej zaskakujące było to, iż po kontroli tożsamości mężczyzny okazało się, że jest on recydywistą, a prawa jazdy został pozbawiony za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Podczas sprawdzania danych mężczyzny w policyjnych systemach na jaw wyszedł kolejny, bulwersujący fakt. Okazało się, że stracił on już kilka lat temu prawo jazdy za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu – wyjaśnił w rozmowie z portalem wszczecinie.pl Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Kursant ponownie stanie przed sądem. Za wykroczenie zapłaci już nie mniej niż 2500 zł, a do tego dostanie obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Źródło: Radio ZET/wszczecinie.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET