Zdjęcie Sikorskiego i Nawrockiego wzbudziło poruszenie. Tak skomentował je wicepremier
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wystąpienia w Sejmie odniósł się do fotografii przedstawiającej prezydenta Karola Nawrockiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego w Nowym Jorku. - To jest symbol Polski; za granicą działamy wspólnie - ocenił szef MON.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie znaczenie ma zdjęcie Nawrockiego i Sikorskiego?
- Dlaczego współpraca jest kluczowa według Kosiniaka-Kamysza?
- Co sądzi Kosiniak-Kamysz o postawie Trumpa wobec Rosji?
- Jakie są zagrożenia w relacjach polsko-ukraińskich według Kosiniaka-Kamysza?
Kosiniak-Kamysz: jedno zdjęcie, jeden symbol
W tym tygodniu Karol Nawrocki i Radosław Sikorski wzięli udział w 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. We wtorek szef MSZ opublikował zdjęcie, na którym rozmawia z uśmiechniętym prezydentem. Podpisał je słowami: "80. sesję Zgromadzenia Ogólnego czas zacząć!".
Do tej fotografii nawiązał w środę w Sejmie Władysław Kosiniak-Kamysz. - Myślę, że wczoraj mieliśmy piękne zdjęcie uśmiechniętego prezydenta Karola Nawrockiego oraz premiera Radosława Sikorskiego, siedzących razem ze sobą. To jest symbol Polski - powiedział wicepremier.
"Za granicą działamy wspólnie". Kulisy obrad ONZ
Szef MON podkreślił, że współpraca między najważniejszymi przedstawicielami państwa to kluczowa wartość. - Za granicą działamy wspólnie, mamy jedną strategię, mamy jedną tożsamość, mamy jedną narrację. Wiem, że nie wszystkim może się to zdjęcie podobać, że niektórzy woleliby więcej konfliktu i sporu, ale tej współpracy potrzebujemy - mówił Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz o Trumpie, Ukrainie i Rosji
Odnosząc się do wojny w Ukrainie, szef MON zaznaczył, że Polska nie ma wątpliwości co do tego, kto jest sprawcą agresji. - Dobrze stało się, że prezydent USA Donald Trump jasno pokazał, kto jest po dobrej, a kto jest po złej stronie mocy - ocenił.
Według Kosiniaka-Kamysza cierpliwość i otwartość Trumpa wobec Rosji wyczerpała się. Podkreślił też, że pokój jest dziś możliwy tylko dzięki sile, a ta siła wyraża się także w relacjach polsko-ukraińskich. - Zburzenie tych relacji jest strategią Federacji Rosyjskiej. Niszczenie wspólnoty w Polsce jest strategią Federacji Rosyjskiej - stwierdził minister obrony.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET