Pożar hali z chemikaliami. "Wiemy, co płonie w Przylepie". Nowe fakty
- Nie ma ognia, który się rozprzestrzenia. Udało się obronić budynki stojące nieopodal płonącej hali odpadów k. Zielonej Góry - powiedział PAP rzecznik prasowy Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. kpt. mgr inż. Arkadiusz Kaniak. - Ruch na linii kolejowej na wysokości składowiska nadal jest wstrzymany - dodał.
W miejscowości Przylep pod Zieloną Górą płonie hala, w której składowane były substancje niebezpieczne. Obecnie na miejscu z pożarem walczy ok. 60 zastępów straży pożarnej. - Akcja jest pod kontrolą służb. Nie ma ognia, który się rozprzestrzenia, udało się obronić budynki stojące nieopodal - powiedział w niedzielę nad ranem w rozmowie z PAP st. kpt. mgr inż. Arkadiusz Kaniak.
- Pożar hali w Zielonej Górze jest opanowany. Wskaźnik z urządzeń pokazują, że zdrowie i życie mieszkańców nie jest zagrożone - przekazał wojewoda lubuski Władysław Dajczak.
Pożar w Zielonej Górze. Nowe informacje
- Wiemy, co płonie w Przylepie. Według ekspertyzy to niebezpieczna trucizna N-winyl, metylobenzen, ołów, toluen, ksylen oraz inne - poinformowała z kolei w mediach społecznościowych Elżbieta Anna Polak, marszałek woj. lubuskiego.
Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała w niedzielę nad ranem, że w wyniku pożaru w Zielonej Górze żadne z ujęć wody nie jest zanieczyszczone, a dotychczasowe pomiary jakości powietrza nie wskazują przekroczeń. Dodała, że nikt nie został poszkodowany.
- Jestem na miejscu akcji gaśniczej składowiska odpadów niebezpiecznych w Zielonej Górze. Odebrałam meldunek od służb. Na miejscu jest 200 strażaków, 64 wozy. Nie ma ryzyka dalszego rozprzestrzenienia się pożaru - poinformowała na Twitterze minister Moskwa.
Agnieszka Siuda-Sinkowska z biura wojewody lubuskiego powiedziała PAP, że o godz. 9 rozpoczęło się posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem m.in. minister klimatu Anny Moskwy oraz wojewody lubuskiego Władysława Dajczaka. - Po posiedzeniu planowana jest konferencja prasowa – powiedziała Siuda-Sinkowska.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET