Zielone światło dla rozbudowy stacji narciarskiej w Karkonoskim Parku Narodowym. Ekolodzy protestują

1 min. czytania
02.05.2025 10:19
Obserwuj nas na Google

Dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska dają zielone światło na rozbudowę stacji narciarskiej w Karkonoskim Parku Narodowym. Ekolodzy protestują, bo zmiany mogą spowodować wycinkę sporej części lasu na terenie objętym ścisłą ochroną. O szczegółach informuje reporter Radia ZET Przemek Taranek.

Karkonosze
fot. MARCIN RUTKIEWICZ/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak swoją decyzję argumentuje dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego.
  • Dlaczego ekolodzy protestują i jakie przedstawiają argumenty.
  • Co zapewnia dyrektor KPN.

Rozbudowa stacji narciarskiej w Karkonoskim Parku Narodowym w cieniu kontrowersji

Ekolodzy protestują i mówią o skandalu. Chodzi o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która umożliwia wycinkę prawie 3 hektarów lasu na terenie objętym ścisłą ochroną. O zmianę planu wystąpił burmistrz Karpacza.

Dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego Andrzej Raj w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemysławem Tarankiem tłumaczy, że poszerzenie i wydłużenie istniejącej trasy narciarskiej nie wpłynie istotnie na środowisko. - Zupełnie co innego jest wycięcie i przeznaczenie jakiegoś obszaru pod inwestycje gdzie nic nie było, w stosunku do miejsca, które już jest zainwestowane - mówi.

Redakcja poleca

Ekolodzy protestują, a dyrektor KPN zapewnia

Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot podkreśla, że taki argument jest kuriozalny, bo w ten sposób można po kawałku wyciąć wszystkie drzewa. - Bo wystarczy, że powiemy, że ta inwestycja oddziaływuje więc pójdziemy o krok dalej i znowu wytniemy - ocenia. Dyrektor Raj zapewnia, że po raz ostatni zgodził się na powiększenie ośrodka narciarskiego.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET