Ziemia zapadła się w centrum Lublina. Kilkumetrowa dziura na placu Lecha Kaczyńskiego
Zima odchodzi, zostawiając po sobie dziury w ziemi - i to dosłownie. Na popularnym skwerze w centrum Lublina powstało ogromne zapadlisko, które mogło być wynikiem podmycia gruntu przez wodę z topniejącego śniegu. Teren przy Centrum Kultury został ogrodzony, a ratusz przestrzega ciekawskich: nie zaglądajcie do środka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego w centrum Lublina powstało zapadlisko.
- Jakie działania podejmie miasto w sprawie zapadliska.
- Które miejsce w Lublinie zostało dotknięte zapadliskiem.
- Co zrobiły władze, aby zabezpieczyć teren zapadliska.
Kilkumetrowe zapadlisko w centrum Lublina
Topniejący śnieg odsłania wiele tajemnic, które przez ostatnie miesiące były ukryte pod warstwą białego puchu. W Lublinie z pewnością nie spodziewano się jednak, że roztopy ujawnią kilkumetrowe zapadlisko. Dziura powstała na placu Lecha Kaczyńskiego przed Centrum Kultury.
Najpewniej to właśnie topniejący śnieg przyczynił się do powstania kilkumetrowej wyrwy w ziemi. Dokładne przyczyny tej sytuacji będzie wyjaśniał miejski wydział zieleni. - Prawdopodobnie jest to skutek roztopów, ale na ten moment nie mamy jeszcze opinii - mówi Radiu ZET Monika Głazik z lubelskiego ratusza.
- Na piątek zaplanowano wizję w terenie. Wszystko zostanie sprawdzone, określimy też sposób dalszego działania - dodaje. Rzeczniczka podkreśla, że zapadlisko zostało ogrodzone, a sąsiedni teren jest bezpieczny. Zaapelowała jednak, by nie zbliżać się do wyrwy i nie zaglądać do niej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET