Złodzieje i bohaterowie na cmentarzach. Kto tak naprawdę jest "NN"?
Trwa gorączka porządków przed Wszystkimi Świętymi, ale policja ostrzega: tłok na cmentarzach to prawdziwe żniwa dla kieszonkowców. Tymczasem okres ten staje się też czasem wyjątkowych inicjatyw społecznych. W Krakowie bezdomni w ramach akcji Dzieła Pomocy św. Ojca Pio porządkują zapomniane, skromne mogiły osób ubogich, przypominając, że "trzeba pamiętać o wszystkich zmarłych".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zalecenia ma policja w kontekście ochrony przed kieszonkowcami?
- Co można zrobić, aby zwiększyć bezpieczeństwo na cmentarzu?
- Dlaczego warto zwrócić uwagę na zabezpieczenie swojego plecaka lub torebki?
- Które inicjatywy wspierają porządkowanie grobów osób ubogich?
Policja apeluje: Uwaga na kieszonkowców
Wszystkich Świętych już tuż za pasem. W sobotę miliony Polaków wybiorą się na groby swoich bliskich, by zapalić znicze, powspominać, czy choć przez chwilę poczuć swoistą bliskość tych, którzy odeszli. Jednak zgiełk na nekropoliach zaczyna się dużo wcześniej wiele osób udaje się na cmentarze wcześniej, by porządkować groby swoich bliskich.
Policja apeluje, by wybierając się na cmentarz nie zapomnieć o własnym bezpieczeństwie. Dni poprzedzające Wszystkich Świętych to istnie żniwa dla kieszonkowców. - Nie zabierajmy ze sobą wartościowych przedmiotów, tylko to, co jest nam niezbędne. Tu chodzi o bezpieczeństwo. Złodzieje nie próżnują. Wykorzystują ścisk i natłok ludzi - mówi Radiu ZET mł. asp. Maksymilian Jasiak z łódzkiej policji.
Warto też pamiętać o tym, by parkując auto na parkingu przed cmentarzem nie zostawiać na widoku wartościowych przedmiotów. Ostrożność trzeba też zachować podróżując na cmentarz komunikacją miejską. To tu często grasują kieszonkowcy. Dlatego plecaki i torebki najlepiej trzymać z przodu i stale mieć je na oku.
Kraków. Bezdomni pomagają porządkować groby
Jednak okres Wszystkich Świętych to też czas, w którym wiele osób jednoczy się w inicjatywach na rzecz cmentarzy i zmarłych - zwłaszcza tych, o których nie ma już kto pamiętać. Jedną z nich jest akcja Dzieła Pomocy św. Ojca Pio - w jej ramach bezdomni porządkują groby na krakowskich cmentarzach, W ten sposób organizacja wspiera osoby w kryzysie bezdomności.
Na cmentarzu zlokalizowanym przy ul. Podgórki Tynieckie jest wiele grobów osób ubogich czy bezdomnych. Często są to niewielkie kurhanki usypane z ziemi z drewnianymi krzyżami, którym - gdyby nie inicjatywy takie jak ta Dzieła Pomocy św. Ojca Pio - mogłoby grozić zapomnienie. Na wielu z nich są napisy "NN" - czyli osoba nieznana.
Przy jednym z takich grobów pracował pan Jurek. - To daje do myślenia, przede wszystkim o swojej przyszłości. Chyba nikt by nie chciał leżeć jako nieznane kości - powiedział Radiu ZET. Jeden z podopiecznych fundacji mówił też, że "trzeba pamiętać o wszystkich zmarłych, niezależnie od tego, jakie były ich losy tutaj na Ziemi". Na grobach osób nieznanych rozkładane są też tabliczki z cytatem z księgi Izajasza: "Wezwałem cię po imieniu",
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET