Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie małpki urodziły się w warszawskim zoo.
- Dlaczego są niezwykłe.
- Jakie jeszcze zwierzęta urodziły się w ostatnim czasie.
Łeb na karku
Niezwykłe małpki, które urodziły się w warszawskim zoo, to sajmiri wiewiórcze (Saimiri sciureus). Mamą została samiczka o wdzięcznym imieniu Złodziejka. Przydomek wziął się stąd, że podkradała młode innym samicom. Obecnie grupa sajmiri w stołecznym ogrodzie zoologicznym liczy 14 osobników, a przewodzi im jedyny dorosły samiec w stadzie.
„Sajmiri to zwierzęta pochodzące z Ameryki Południowej. W naturze żyją w dużych grupach, czasem liczących nawet kilkaset osobników, co czyni je jednymi z najbardziej towarzyskich naczelnych. Ich dzień wypełniają zabawy, wspinaczki i poszukiwanie smakołyków - od owoców, przez nasiona, aż po drobne owady” - czytamy na Facebooku warszawskiego zoo.
„Ciekawostką jest to, że sajmiri mają wyjątkowo duże mózgi w stosunku do masy ciała. Proporcjonalnie większe niż u człowieka! Dzięki temu są bardzo spostrzegawcze i sprytne” – pisze warszawskie zoo.
Ze względu na charakterystyczny rysunek pyska sajmiri wiewiórcze nazywane są czasem „trupią główką”. Ponieważ są inteligentne i łatwo przyzwyczajają się do ludzi, rosnącym problemem jest trzymanie ich jako domowych pupili.
Baby boom w warszawskim zoo
W warszawskim zoo trwa baby boom. Pod koniec sierpnia placówka poinformowała, że na świat przyszło aż sześć surykatek. Rodzicami zostali Kari i Rombik.
O sześć nowych maluszków powiększyła się także rodzina góralek skalnych. To niewielkie ssaki przypominające gryzonie. Najbliżej im jednak do… słoni.
W połowie wakacji wykluło się też pisklę wieloszpona pawiego - dużego ptaka z gatunku pawiowatych, rzadko występującego w ogrodach zoologicznych.
Rodzicami zostały też kangury - na świecie pojawił się Robbie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET