`

Złoty Pociąg wciąż poszukiwany. Ekipa ujawniła nowe szczegóły i kolejne etapy prac

3 min. czytania
07.07.2025 11:20
Obserwuj nas na Google

"Szanowni Państwo w tym roku wydarzy się coś, co zapisze się w powojennej historii Polski. Nie wątpcie w to ani przez chwilę" — piszą w niedawnym komunikacie poszukiwacze Złotego Pociągu. Okazuje się, że zapadła kluczowa decyzja w tej sprawie. Badacze, skupieni wokół grupy "Złoty Pociąg 2025", poinformowali, że otrzymali ważne pismo, które rzutuje na dalszy etap prac.

poszukiwania złotego pociągu
fot. Marek BAZAK/East News/MONKPRESS/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są kolejne prace, planowane w związku z poszukiwaniami Złotego Pociągu.
  • Co zawiera długo oczekiwane pismo z oficjalną decyzją Lasów Państwowych ws. planu prac, przedstawionych przez poszukiwaczy.
  • Jakie jest obecne stanowisko poszukiwaczy w sprawie ich znaleziska.

Poszukiwania Złotego Pociągu wchodzą w kolejny etap. Jest ważna decyzja

Poszukiwacze z ekipy "Złoty Pociąg 2025" zamieścili na początku lipca na swojej grupie w mediach społecznościowych informację o tym, iż otrzymali od Lasów Państwowych kluczową decyzję, dotyczącą poszukiwań Złotego Pociągu. Jak wynika z dokumentu, badacze otrzymali zgodę na wykonanie prac poszukiwawczych, niestety tylko w częściowym zakresie, który wcześniej przewidywali. Wniosek zakładał czteroetapowy plan działania. Najpierw poszukiwacze planowali sprawdzić teren detektorami metalu; w drugim etapie zakładali przeprowadzenie badań geofizycznych gruntu, aby potwierdzić podziemną pustkę i obecność wagonów; w trzecim etapie mieli przeprowadzić odwierty geotechniczne i wpuścić kamery, a potem — już w czwartym etapie, po potwierdzeniu znaleziska — mieli rozkopać teren, by odsłonić wlot. Jak się okazuje, Lasy Państwowe wyraziły zgodę na etap I, etap IV definitywnie odrzuciły w związku z przepisami prawa, a etapy II i III obecnie również nie mają zgody, "co nie znaczy, że nie zostaną przeprowadzone" — podkreślają badacze.

Skrywana tajemnica wyjdzie wreszcie na jaw?

Poszukiwacze Złotego Pociągu podkreślają, że negatywnych decyzji ws. badań nie mają Nadleśnictwu Świdnica za złe. Wynika to po prostu z przepisów, które nakazują konkretne sposoby postępowania na obszarach otuliny Książańskiego Parku Krajobrazowego (i każdego innego obszaru chronionego — przyp. red.). "Korzystanie z gruntów leśnych nie może powodować wycinki, zniszczenia lub uszkodzenia drzew i korzeni oraz nie może naruszać przepisów ustawy o lasach, o ochronie gruntów rolnych i leśnych, a także innych przepisów prawa, w tym (m.in.) z zakresu ochrony przyrody, ochrony środowiska i o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami" — napisały Lasy Państwowe w odpowiedzi na pismo poszukiwaczy.

Badacze rozumieją, że celem Lasów Państwowych jest ochrona lasów na terenach chronionych, dlatego zostaną podjęte rozmowy, w których wyłoniony zostanie model badań, który nie będzie naruszał struktury tamtego terenu. Nadleśniczy Jerzy Zemlik w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wyjaśnił, jak mogą wyglądać badania na tym etapie. — Prace inwazyjne dotyczące gruntu można prowadzić wyłącznie za pomocą łopat, szpadli i saperek. Można je wykonywać punktowo, na obszarze o bokach 30 na 30 cm i do głębokości 50 cm.

Jak podkreślają poszukiwacze Złotego Pociągu, zależy im na dotarciu do prawdy historycznej, a nie do sławy, pieniędzy, czy zaszczytów. "Najważniejsza jest tutaj prawda, prawda o działalności III Rzeszy na tych terenach, skali ich zbrodni i nieludzkiego wykorzystania siły roboczej więźniów. (...) My swoje badania wykonaliśmy i wynik nie pozostawia wątpliwości. Pozostaje nam tylko wykonać badania potwierdzające, metodami, z którymi nikt już nie będzie mógł dyskutować. Zrobimy to, małymi krokami dojdziemy do tego co nieuchronne, bądźcie cierpliwi. Historii nie da się zatrzymać, nadszedł czas rozliczyć Niemców z tego co robili. Szanowni Państwo w tym roku wydarzy się coś, co zapisze się w powojennej historii Polski. Nie wątpcie w to ani przez chwilę" — czytamy w komunikacie.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/Facebook/Złoty Pociąg 2025

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET