Znachor spod Krakowa leczył "generatorem plazmowym". Dwie kobiety nie żyją

2 min. czytania
08.02.2024 18:00
Obserwuj nas na Google

56-latek z małej miejscowości pod Krakowem reklamował się jako lekarz, który skutecznie pokona dolegliwości kobiet chorych na raka. Zamiast tego oszukał je, naraził na wielkie wydatki, a ostatecznie na utratę życia. Wkrótce odpowie przed sądem.

Wahadełko
fot. ANDRZEJ ZBRANIECKI/EAST NEWS

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód rozpatrzy sprawę Tomasza S., znachora spod Krakowa. Jak opisuje portal fakt.pl, mężczyzna reklamował swoje usługi jako "lecznictwo holistyczne" i podawał się za lekarza. Proceder został przerwany, gdy 66-letnia pacjentka znachora zmarła i jej mąż zawiadomił prokuraturę. Tomasz S. naraził na bezpośrednią utratę zdrowia i życia także inną chorą, która zmarła w wieku 35 lat.

Redakcja poleca

Mężczyzna podający się za lekarza naraził życie dwóch kobiet

Obie kobiety chorowały na nowotwór złośliwy. Zgłosiły się do Tomasza S. w nadziei na skuteczne leczenie. Zamiast tego otrzymały fałszywe informacje na temat ich stanu zdrowia i nieskuteczne leczenie. Mężczyzna wmówił im, że nie chorują na raka i naraził na ogromne wydatki.

Jak podaje fakt.pl, znachor wmówił im, że ich organizm zaatakował patogen i że cierpią na porażenie nerwu kulszowego. Przeprowadzał badania za pomocą wahadełka, terapię gorącymi kamieniami, naświetlania "generatorem plazmowym" i stosował plastry oczyszczające. Za wynajem generatora jedna kobieta zapłaciła mu ponad 28 tys. zł, a starsza 17 tys. zł.

Według śledczych, którzy przyjrzeli się sprawie, jego działania przyczyniły się do pogorszenia stanu zdrowia kobiet i ostatecznie do śmierci. - Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień - powiedziała prokurator Marta Zawada-Dybek, cytowana przez fakt.pl. Wkrótce ruszy proces mężczyzny. Nie był dotychczas notowany, teraz grozi mu do 8 lat więzienia.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/fakt.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET