`

Znaleziono rower, ciało było 10 km dalej. Tajemniczy zgon mężczyzny

2 min. czytania
21.03.2024 11:19
Obserwuj nas na Google

Służby wyjaśniają sprawę tajemniczej śmierci Mariana A. 69-latek zaginął 9 marca - jego ciało znaleziono w rzece w innym województwie. Co więcej, rower mężczyzny odnaleziono w miejscu oddalonym o 10 kilometrów od rzeki, w której były zwłoki. Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Tajemnicza śmierć 69-latka
fot. Facebook/KP PSP w Nidzicy

Wciąż nie jest jasne, co spotkało 69-letniego Mariana A. Mężczyzna wyszedł z domu 9 marca. Tego dnia mieszkający w miejscowości Brzeziny (woj. mazowieckie) rowerem wybrał się do siostry. Do mieszkania miał wrócić wieczorem, nigdy jednak do niego nie dotarł. 

Makabryczne odkrycie w rzece. Znaleziono ciało mężczyzny

Rodzina, która nie mogła skontaktować się 69-latkiem, zawiadomiła policję. Służby rozpoczęły poszukiwania mężczyzny. Funkcjonariusze szukali świadków, którzy mogli zauważyć zaginionego. Niestety, po kilku dniach spełnił się czarny scenariusz. 

W rzece w miejscowości Szkudaj (woj. warmińsko-mazurskie) znaleziono ciało mężczyzny. Zwłoki zauważyła przypadkowa osoba, która jechała samochodem do pracy. Szybko stało się jasne, że należą one do zaginionego Mariana A. 

Redakcja poleca

Sprawa jest jednak bardzo tajemnicza. "Fakt" podaje, że w miejscu odkrycia zwłok woda jest stosunkowo płytka i sięga ledwie powyżej kolan. Co więcej, rower należący do Mariana A. znaleziono dzień wcześniej, około 10 kilometrów od miejsca, w którym znajdowało się ciało. 

Tajemnicza śmierć Mariana A.

Jeden z sąsiadów w rozmowie z tabloidem stwierdził, że mogło dojść do potrącenia. - W jednym ze sklepów nagrał go monitoring. Widziano go, jak rozmawiał z ludźmi. A znaleziono go 30 kilometrów dalej, w innym województwie. Ludzie na wsi mówią, że mógł go potrącić samochód i kierowca, żeby uniknąć odpowiedzialności, wywiózł go w inne miejce - mówił. 

Prokuratura przekazała, że przyczyną śmierci Mariana A. było utonięcie. Wiadomo też, że w sprawie prowadzone jest śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Źródło: Radio ZET/"Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET