`

Znany festiwal w Poznaniu wywołał burzę. "Marnowanie 1000 zł na godzinę"

3 min. czytania
03.12.2024 14:46
Obserwuj nas na Google

Społecznicy ze stowarzyszenia Plac Wolności krytykują władze stolicy Wielkopolski za dotowanie Poznań Ice Festival i pytają: "jak szybko topnieje miejska kasa?". Zdaniem magistratu festiwal rzeźb lodowych to wydarzenie, które przekłada się na konkretne korzyści dla lokalnej gospodarki. Cała impreza ma kosztować miasto blisko pół miliona złotych, a same lodowe bryły to koszt ponad 115 tys. złotych.

Poznań Ice Festival
fot. Lukasz Gdak/East News

Poznań Ice Festival w ogniu krytyki

- Topniejące w kilka dni bryły lodu są takim naszym poznańskim "Misiem", na który w tym roku wydamy 116 tys. zł. Jeżeli lód stopnieje w pięć dni, możemy mówić o szybkości marnowania pieniędzy podatników z prędkością niemalże 1000 zł na godzinę" - powiedziała w rozmowie z PAP Maria Sokolnicka-Guzek ze stowarzyszenia Plac Wolności. Dane z rejestru umów publikowanych przez urząd miasta Poznania nie pozostawiają złudzeń. W tym roku impreza kosztować będzie ponad 435 tys. zł, z czego aż 116 tys. zł kosztować będzie zakup, transport brył lodu oraz pomoc techniczna.

Stowarzyszenie zakłada jednak, że łączne koszty miasta związane z organizacją festiwalu mogą przekroczyć pół miliona złotych. - Koszty są olbrzymie - co roku większe. Koncepcja tej imprezy jest skrajnie nieekologiczna. Co roku występujemy do gabinetu prezydenta o zestawienie kosztów i o uzasadnienie organizacji festiwalu - podkreśliła Maria Sokolnicka-Guzek. Dodała, że władze Poznania uzasadniają celowość festiwalu tym, że jest on "potężnym magnesem turystycznym". Według stowarzyszenia należy spojrzeć na te działania globalnie, przez pryzmat zmian klimatycznych.

Redakcja poleca

Drogi i nieekologiczny festiwal w Poznaniu

- Transport brył lodowych, wydatki na bilety lotnicze, noclegi, wyżywienie dla uczestników, koszty prądu potrzebnego do obsługi, koszty promocji, ale przede wszystkim ślad węglowy całości - to składowe, które mogą niepokoić. Urzędnicy nie prowadzili rozważań ani badań w kierunku analizy wpływu festiwalu na środowisko, pomimo tego, że Poznań kreuje się na zielone, nowoczesne miasto - podkreśla Stowarzyszenie. W opinii społeczników Poznań Ice Festival to wydarzenie, które - choć licznie odwiedzane, nie powinno być organizowane. Ich zdaniem mieszkańcy Poznania nie zdają sobie sprawy z kosztów ani wpływu imprezy na środowisko.

Rzeczniczka prezydenta Poznania Joanna Żabierek przekazała PAP, że środki przeznaczone na organizację Poznan Ice Festival mają wynieść około 480 tys. zł. Dodała, że trafiające do sieci zdjęcia i materiały wideo z tej imprezy to jedna z najlepszych możliwych reklam Poznania. Relacje z festiwalu zamieszczane były w ubiegłym roku przez największe media ogólnopolskie i regionalne. Łączny ekwiwalent publikacji w mediach tradycyjnych i społecznościowych wyniósł ponad 1,7 mln. zł.

"Każda rzeźba lodowa istnieje tylko podczas festiwalu - taka jest specyfika tego rodzaju imprez. Dzięki temu dzieła te są unikatowe w skali świata, podobnie jak samo wydarzenie. Można je zobaczyć na żywo tylko w naszym mieście, w tym konkretnym czasie. Najistotniejszym i największym atutem festiwalu jest proces tworzenia rzeźb. To możliwość podziwiania pracy rzeźbiarzy na żywo w pięknym otoczeniu świątecznego Starego Rynku przyciąga do naszego miasta tysiące turystów [...] poza tym, że jest atrakcją dla mieszkańców Poznania i okolic" - podkreśliła Żabierek.

Rzeczniczka zauważyła też, że Poznan Ice Festival od lat przyciąga rzesze polskich i zagranicznych turystów, a festiwal od lat jest uwzględniany w katalogach zagranicznych biur podróży, m.in. hiszpańskich czy niemieckich. W tym roku zainteresowanie wydarzeniem wyraziły norweskie media podróżnicze, odbędą się trzy wizyty studyjne, a na festiwal rzeźby lodowej przylecą grupy dziennikarzy oraz przedstawicieli biur podróży z Japonii, Włoch oraz Izraela. "Liczba turystów przyjeżdżających do Poznania na to wydarzenie w sposób oczywisty przekłada się na konkretne korzyści dla lokalnej gospodarki, w tym branży hotelowej, gastronomicznej, usługowej" - dodała.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET