"Zostańcie w domach", "omijajcie tę część miasta". Potężny pożar w Tarnowie
Ponad 200 strażaków walczy z ogromnym pożarem, który wybuchł w hurtowni zniczy w Tarnowie, a gęste chmury czarnego dymu unoszą się nad miastem. Strażacy wzywają mieszkańców Tarnowa do pozostania w domach i zamknięcia okien.
- 15 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie środki bezpieczeństwa zaleca się mieszkańcom Tarnowa podczas pożaru.
- Co robią strażacy, aby opanować pożar hali w Tarnowie.
- Które działania zostały podjęte, aby zwiększyć skuteczność akcji gaśniczej.
- Dlaczego nad Tarnowem unoszą się kłęby czarnego dymu.
Pożar hali w Tarnowie. 200 strażaków w akcji
Już ponad 200 strażaków walczy z pożarem, który wybuchł w hurtowni zniczy w Tarnowie. Na miejscu jest reporter Radia ZET Przemysław Taranek. Jak informuje, na miejsce wciąż dojeżdżają kolejne zastępy ratowników, a nad miastem unoszą się kłęby czarnego dymu.
"Zostańcie w domach". Apel do mieszkańców Tarnowa
- Dym unosi się w kierunku północnym. Strażacy apelują do mieszkańców, aby zamknęli okna i zostali w domach, ale wielu przyszło tutaj na miejsce, by oglądać akcje z bliska. Na miejscu są dwie cysterny strażackie, zwiększono też ciśnienie wody w hydrantach. Hala ma ponad 1000 mkw. powierzchni. Pożaru nadal nie udało się opanować - relacjonuje.
Pożar hali w Tarnowie opanowany. Jakie były przyczyny?
Tuż przed godziną 16:00 Przemysław Taranek przekazał, że strażakom udało się opanować pożar w Tarnowie. - Nad pogorzeliskiem unosi się już biały dym, trwa dogaszanie hali, okoliczni mieszkańcy mówili mi tutaj, że pożar wybuchł po tym jak w hurtowni eksplodowała butla z gazem, ale policja na razie tego nie potwierdza - przekazuje.
Zastępca komendanta małopolskiej straży pożarnej Jacek Rynkarz przekazał, że w pożarze ucierpiała jedna osoba. Poszkodowany sam opuścił halę, zgłosił się do oddziału medyków i został przewieziony do szpitala. - Najpewniej nie są to poważne obrażenia - dodał.
Źródło: Radio ZET