"Zostawiłem tu młode lata”. Poruszające pożegnanie górników z kopalnią Wujek
Z dniem 1 kwietnia 2026 roku kopalnia „Wujek” w Katowicach oficjalnie przeszła w stan likwidacji. Po 120 latach fedrowania wygasło serce zakładu, który stał się symbolem oporu przeciwko reżimowi komunistycznemu i miejscem tragicznej pacyfikacji z 1981 roku. Emerytowani górnicy ze łzami w oczach żegnają swoją „żywicielkę”, podczas gdy władze regionu już kreślą plany na nowe życie tego historycznego terenu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wydarzenie historyczne miało miejsce w kopalni Wujek w 1981 roku.
- Dlaczego kopalnia Wujek została zamknięta.
- Co stanie się z terenem kopalni Wujek po likwidacji.
- Które historyczne budynki kopalni zostaną zachowane.
To koniec kopalni Wujek. Historyczne miejsce w stanie likwidacji
Kończy się historia kopalni Wujek, która przez 120 lat fedrowania węgla zapisała się w świadomości Polaków. To tam podczas stanu wojennego górnicy walczyli o wolność, to tam 16 grudnia 1981 roku ZOMO otworzyło ogień do strajkujących, zabijając dziewięć osób - zginęli wówczas:
- Józef Czekalski (48 lat)
- Krzysztof Giza (24 lata)
- Joachim Gnida (28 lat)
- Ryszard Gzik (35 lat)
- Bogusław Kopczak (28 lat)
- Andrzej Pełka (19 lat)
- Jan Stawisiński (21 lat)
- Zbigniew Wilk (30 lat)
- Zenon Zając (22 lata)
Emerytowani górnicy nie kryją wzruszenia. "Zostawiłem tu młodość"
Z początkiem kwietnia zakład przeszedł w stan likwidacji. Powodem są zmiany w energetyce i odchodzenie od węgla. W środę pracownicy żegnali kopalnię, wspominając te lepsze i gorsze chwile. - Łezka kręci się w oku, bo teraz jestem na emeryturze, ale zostawiłem tu młode lata. Szkoda tego, ale taka polityka. Nic nie zrobimy - słyszymy od jednego z nich.
- O innych zamykanych kopalniach zapomnimy, a tu jednak ludzie zginęli za wolną Polskę. Takie rzeczy zostaną z nami na długo. Jeszcze nasze wnuki będą o tym pamiętać. Chociaż czas pokaże, bo historia kołem się toczy - dodaje.
Inny z górników mówi wprost, "zostały wspomnienia". - To szczególne miejsce, bo tutaj nasi bracia oddali życie za wolność i demokrację. Dla mnie ta kopalnia była żywicielką. Ta historia powinna zostać uszanowana dla pokoleń, żeby ona utkwiła i nie zaginęła - dodaje.
Co dalej z terenem kopalni Wujek?
Wicemarszałek województwa śląskiego Leszek Pietraszek wspominając historię kopalni Wujek mówi, że to miejsce "zawsze będzie symbolem walki o wolność i prawa obywateli". - Mam przekonianie i dołożymy wszelkich starań, aby ten teren nie umarł, żeby na tym terenie połączyć funkcje mieszkalne z usługowymi i produkcyjnymi. Tak, żeby w dalszym ciągu ludzie tutaj pracowali i mieszkali. Pomysły są różne. Ogłoszono konkurs na zaprojektowanie tej przestrzeni, wyników jeszcze nie ma, ale w zależności od nich będziemy konkretyzować zamierzenia - zapewnia.
- Dziś spotykamy się tutaj, aby przejść do kolejnego procesu. Etap górnictwa na tym terenie się kończy, chcemy zacząć inny. To serce, które biło przez ponad sto lat, serce górnictwa chcemy przekazać, zbudować na nim drugie życie. Głęboko wierzę, że ten teren w ramach procesów transformacyjnych ukształtuje nowe miejsca pracy. Dlatego też pracujemy nad przyszłością - powiedział z kolei Łukasz Deja z PGG.
Obecnie plan kształtuje się następująco - wszystko zacznie się od likwidacji, a więc wydobycia sprzętu, zabezpieczenia wyrobisk. Później kopalnie przejmie miasto. Historyczne budynki zostaną pod opieką konserwatora zabytków. Zostanie też muzeum i krzyż upamiętniający pacyfikację.
Źródło: Radio ZET/IPN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET