Zrobisz zdjęcie na spacerze i trafisz do więzienia? W Polsce zaczynie obowiązywać nowe prawo

2 min. czytania
15.04.2025 11:11
Obserwuj nas na Google

W Polsce wchodzi w życie zakaz fotografowania w 25 tys. miejsc. Nowe przepisy, które wejdą w życie 17 kwietnia 2025 roku, mogą prowadzić do nakładania kar dla osób fotografujących obiekty objęte zakazem. Eksperci wątpią w skuteczność tych regulacji z uwagi na nowoczesne technologie i niemożność egzekwowania przepisów.

zakaz fotografowania
fot. East News
  • Nowe przepisy wejdą w życie 17 kwietnia 2025 roku.
  • Zakaz obejmie około 25 tys. lokalizacji w Polsce.
  • Kary za złamanie zakazu sięgają 20 tys. zł i 30 dni aresztu.

Nowe prawo w Polsce. Zakaz fotografowania w miejscach publicznych

W Polsce wchodzi w życie nowe prawo dotyczące zakazu fotografowania w około 25 tysiącach lokalizacji. To ważny krok, który nie powinien być lekceważony. Przepisy te, wynikające z nowelizacji ustawy o obronie ojczyzny i przeciwdziałaniu szpiegostwu, mają na celu ochronę istotnych obiektów i bezpieczeństwa kraju, ale rodzą również wątpliwości co do ich praktycznego stosowania.

Zakaz fotografowania. Kiedy wejdą w życie nowe przepisy?

Nowe przepisy wejdą w życie 17 kwietnia 2025 roku. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń, osoby, które bez zezwolenia fotografują obiekty oznaczone zakazem, mogą zostać ukarane mandatem w wysokości od 5 do 20 tys. zł oraz aresztem od 5 do 30 dni. Przykłady miejsc objętych zakazem to mosty, porty morskie, obiekty infrastruktury łączności oraz budynki związane z obronnością państwa.

Pomimo pojawiających się nowych regulacji, eksperci mają wątpliwości co do skuteczności zakazu fotografowania. Współczesne technologie, takie jak zdjęcia satelitarne czy drony, sprawiają, że trudno jest kontrolować to, kto i co fotografuje. Obiekty są już dobrze widoczne na mapach satelitarnych, co podważa sens wprowadzania takich przepisów.

Redakcja poleca

Możliwe konsekwencje dla pasażerów komunikacji krajowej

W miarę wprowadzania nowych zasad mogą wystąpić poważne konsekwencje dla pasażerów komunikacji krajowej. Możliwa jest sytuacja, w której kontrola osób korzystających z transportu publicznego wzrośnie do poziomu znanego z lotnisk. W najgorszym przypadku może to prowadzić do niekomfortowych sytuacji, w których każdy podróżny będzie podejrzewany o potencjalne działania szpiegowskie.

Nowe regulacje dotyczące zakazu fotografowania będą wymagały przemyślenia w kontekście współczesnych realiów oraz technologii dostępnych dla obywateli. Trudności z egzekwowaniem tych przepisów mogą skutkować nie tylko frustracją wśród podróżnych, ale także pytaniami o rzeczywistą efektywność ochrony kluczowych obiektów infrastruktury.

Źródło: Radio ZET/android.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET