Żurek zapowiada „pozytywne zmiany” w TK. „Państwo nie powinno zostać bierne”

2 min. czytania
21.10.2026 12:49
Obserwuj nas na Google

Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek stwierdził, że w najbliższym czasie czekają nas „pozytywne zmiany” w Trybunale Konstytucyjnym. - Państwo nie powinno zostać bierne na to, co dzieje się w Trybunale - powiedział.

Waldemar Żurek
fot. PAP/Art Service

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w Trybunale przewiduje Waldemar Żurek.
  • Dlaczego Żurek krytykuje działalność prezesa TK.
  • Co wskazuje na przyszłe pozytywne zmiany w Trybunale.

Żurek o zmianach w Trybunale Konstytucyjnym

Do sprawy Trybunału Konstytucyjnego Waldemar Żurek odniósł się podczas środowego spotkania z dziennikarzami w Małopolsce. W jego ocenie działania w tym temacie powinny biec dwutorowo. - Z jednej strony sędziowie, którzy wydaje się, robią wszystko, żeby zasiąść w togach za stołem sędziowskim, państwo musi im w tym pomóc, ale z drugiej strony prokuratura, która działa i myślę, że w najbliższym czasie zobaczycie państwo pozytywne zmiany w Trybunale - stwierdził.

Zdaniem szefa MS sędziowie, którzy zostali wybrani przez Sejm, „powinni wziąć ten Trybunał w swoje ręce”. - Państwo nie powinno zostać bierne na to, co dzieje się w Trybunale, jeżeli sędziowie będą potrzebować takiej pomocy, to ta pomoc ze strony państwa będzie udzielona - podkreślił Żurek i dodał, że scenariusz przywrócenia Trybunału Konstytucyjnego obywatelom „każdego dnia posuwa się do przodu”. W opinii Żurka po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich próba naprawy Trybunału stała się jedynym wyjściem. - Bo prezydent, jak wiemy, nie chce współpracować przy przywracaniu praworządności - powiedział. 

Redakcja poleca

Minister sprawiedliwości uderza w prezesa TK

- Mamy już wybranych ośmiu sędziów przez większość rządzącą, mam też takie realne sygnały, że część sędziów wybranych w czasach PiS, nie chce brać udziału w takim przedsięwzięciu, które nazywamy „folwarkiem pana Święczkowskiego” - przekazał i ocenił jednocześnie, że prezes TK Bogdan Święczkowski łamie wszelkie normy prawne. - Musimy uzbroić się jeszcze w cierpliwość […] wiem, że sędziowie, którzy zostali wybrani, mają pomysł jak przywrócić tę praworządność, to są pomysły zbieżne zapewne z moją wizją niezależnego Trybunału - dodał.

Minister zwrócił też uwagę na postępowania karne toczące się przeciwko samemu Święczkowskiemu, ale też jego współpracownikom. - Dwie osoby już otrzymały zarzuty, są zawieszone w czynnościach - powiedział i dodał, że są też złożone zawiadomienia dotyczące możliwości manipulowania składami orzekającymi w sprawach ważnych politycznie dla wówczas rządzących polityków PiS, aby uzyskać określone orzeczenie. - Dla mnie, byłego sędziego, to jest działalność przestępcza - ocenił.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET